fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Książka o światku dziennikarskim

Fotorzepa
Mija Kabat, autorka powieści „Gorączka” w rozmowie z Robertem Mazurkiem opowiada o dziennikarstwie śledczym i czarnym piarze
Rz: Dlaczego tutaj?

Tutaj rozmawiałam z informatorami i tu, w Hyatcie, spotykała się  Agnieszka z mojej powieści „Gąszcz".

Wtedy gdy zdemaskowała podsłuchującego ich oficera?

Sama miałam taką przygodę. Usiedliśmy przy tym stoliku, a pod nami, oddzielony tylko niewysoką szybką, siedział jakiś facet i cały czas czytał jedną stronę gazety, na której i tak były same reklamy.To zupełnie jak Wiesław Kaczmarek, który właśnie przysiadł się obok i od dłuższego czasu przegląda jedną stronę gazety. Śledzi cię?Niewykluczone, choć on teraz robi w branży medycznej. Ale może czyta?Dłubiąc cały czas w oku i łypiąc na nas? To musi mu utrudniać lekturę. Też mu zwrócisz uwagę, że zachowuje się nieprofesjonalnie?Innym razem. I tak wszyscy są na mnie poobrażani.Mam wyciągnąć baterię z komórki?Nie, choć ja ze dwa razy musiałam tak robić na polecenie moich informatorów.Jesteś podsłuchiwana?Nie mam manii prześladowczej, ale z drugiej strony ciągle ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA