Sylwetki

Rurociągi pod pełną kontrolą państwa

Państwowa spółka Gaz System będzie potrzebować przynajmniej 700 mln zł, by odkupić od PGNiG część rurociągów i rzeczywiście mieć kontrolę nad niemal całym krajowym systemem gazowniczym — dowiedziała się „Rzeczpospolita”
Największa polska firma gazownicza – PGNiG, oddała kolejną część majątku państwowej spółce Gaz System. Wszystko odbyło się za pośrednictwem ministra Skarbu Państwa. Bo to MSP otrzymał formalnie 1 października od PGNiG dywidendę w tzw. postaci rzeczowej i kilka dni później przekazało ją do Gaz Systemu. To majątek – głównie w postaci rurociągów – wart 850 mln zł. Dzięki tej operacji – jak powiedział “Rz” wiceprezes Gaz Systemu Paweł Stańczak – spółka jest już właścicielem połowy krajowego systemu gazowniczego.
Cały wyceniany jest na około 4 mld zł. Gaz System od trzech lat przejmuje od Skarbu Państwa majątek, jaki w ramach dywidendy przekazuje PGNiG. W przyszłym roku będzie to ostatnia część. Nie wiadomo jeszcze, o jakiej wartości, bo szefowie PGNiG nie ujawniają ani prognoz wyników finansowych, ani propozycji wielkości dywidendy. Zatem dopiero na początku przyszłego roku się okaże, na jak dużą dywidendę w postaci majątku może liczyć Skarb Państwa, a tym samym – jego spółka Gaz System. Wstępnie można tylko przypuszczać, że gazowy potentat będzie w stanie wypłacić swoim akcjonariuszom nawet ponad miliard złotych dywidendy. Zatem majątek dla Skarbu Państwa miałby wartość około miliarda złotych.Zanim jednak – pod koniec 2008 roku – Gaz System otrzyma taką dywidendę w postaci majątku, wcześniej chce odkupić od PGNiG resztę rurociągów. Chodziłoby o transakcję wartą przynajmniej 700 mln złotych. Wszystko zależy od zgody zarządu i właścicieli Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Teraz Gaz System nadzoruje cały system na podstawie umowy leasingowej z PGNiG, ale to z kolei wiąże się z opłatami. W ubiegłym roku Gaz System zapłacił PGNiG prawie pół miliarda złotych w ramach rat leasingowych, a w pierwszym półroczu tego roku – ponad 200 mln zł. Dlatego też spółce zależy na jak najszybszym odkupieniu reszty majątku.Wiceprezes Stańczak twierdzi, że spółka niekoniecznie będzie musiała zaciągać na ten cel kredyt, bo jest w stanie wygospodarować większą część potrzebnej kwoty z własnych środków. – Od początku istnienia spółki wiedzieliśmy, że trzeba będzie odkupić część majątku, oprócz tego, który PGNiG przekaże Skarbowi Państwa w postaci dywidendy, więc się przygotowywaliśmy do tej transakcji – dodał wiceprezes. Z danych za 2006 rok wynika, że Gaz System uzyskał 1,46 mld zł przychodów i zarobił 150 mln zł. (Rok obrachunkowy spółka kończy 30 kwietnia.)Gdyby ta transakcja doszła do skutku, Gaz System zostanie w przyszłym roku właścicielem całej sieci krajowej, czyli 9,5 tys. km rurociągów. Spółka chce ją mieć na własność nie tylko z powodu rat leasingowych, ale także dlatego, by uniknąć obowiązku uzgadniania z PGNiG najważniejszych prac remontowych.Transakcja odkupienia majątku od PGNiG to tylko jedna z pozycji na długiej liście wydatków Gaz Systemu. Spółka musi zadbać w ciągu czterech, pięciu lat o rozbudowę rurociągów. Chodzi o to, by gaz, który będzie docierał do Polski przez terminal LNG na Wybrzeżu i rurociągiem z Danii, mógł zostać rozprowadzony na terenie kraju. W sumie wstępnie koszty inwestycji związanych z tymi projektami szacuje się na 6,5 mld zł.
Źródło: SPINKA

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL