fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nie można żądać daniny od skradzionej energii

Państwo nie może przez opodatkowanie czerpać korzyści z czynności, których samo zabroniło. Mogłoby to być odebrane jako pośrednie przyzwolenie na dopuszczanie się czynów zabronionych. Tak orzekł WSA w Gdańsku 8 maja br. (ISA/Gd654/05).
Spółka jest dostawcą energii elektrycznej. Zwróciła się do organów podatkowych z wnioskiem o interpretację, czy z tytułu nielegalnego poboru energii i paliw musi naliczać VAT. Stosuje wówczas specjalną taryfę, zatwierdzoną przez odpowiednie organy. Według spółki opłaty te mają charakter sankcyjny, nie są ani dostawą towarów, ani świadczeniem usług. Organy zakwestionowały stanowisko spółki, powołując się na art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT. Ich zdaniem na jego podstawie opodatkowaniu podlega również dostawa energii elektrycznej, jeśli jej pobór odbywa się bez umowy zawartej ze sprzedawcą lub z naruszeniem jej warunków. Właściwa będzie w takim wypadku stawka 22 proc. VAT.Spółka nie zgodziła się z tym stanowiskiem. W skardze do gdańskiego WSA argumentowała, że w sprawie powinien mieć zastosowanie art. 6 ust. 2 ustawy o VAT, który wyłącza od opodatkowania transakcje niemogące być przedmiotem prawnie skutecznej umowy.Sąd przyznał rację spółce. ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA