Pracownik czasowy idzie do nowej firmy

Po przeniesieniu części agencji pracy tymczasowej do innej firmy pozostali pracownicy mogą starać się o przejście do niej. Pod warunkiem że wydzielona część nie może bez nich funkcjonować
Tak rozstrzygnął Europejski Trybunał Sprawiedliwości w sprawie, jaka wynikła w Austrii .Jeden z kontrahentów agencji pracy tymczasowej Meyer zaproponował nowe, dogodne dla niego rozwiązania, których - jak się później okazało - nie można było przeprowadzić w tej firmie, działającej od 1976 r. W tym czasie stało się już wiadome, że spółka Meyer jest w kiepskiej kondycji finansowej. Właściciele zadecydowali więc o przeniesieniu 40 pracowników tymczasowych, obsługujących bezpośrednio tego kontrahenta, do nowej spółki. Później zwiększyli ich liczbę do jednej trzeciej zatrudnionych w dotychczasowej firmie.Gdy spółka Meyer została zlikwidowana, okazało się, że z jej majątku zabrakło pieniędzy na wynagrodzenia dla pracowników, którzy w niej pozostali. Część z nich wystąpiła więc do sądu o uznanie, że doszło do przekazania przedsiębiorstwa do nowej spółki. Powinni więc zostać przeniesieni wraz z innymi pracownikami, którzy się tam znaleźli. ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL