fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Kierownik bez pracy po likwidacji wydziału

Przebudowa urzędu często pociąga za sobą zwolnienie wielu pracowników. Można jednak w ten sposób zwolnić także jednego
[b]Tak uznał Sąd Najwyższy (sygn. II PK 306/06).[/b]
Lech C. był kierownikiem wydziału urbanistyki i architektury od dwóch lat, gdy 31 marca 2004 r. otrzymał od burmistrza pismo rozwiązujące z nim stosunek pracy. Jako przyczynę podano likwidację stanowiska pracy Lecha C. związaną ze zmianami organizacyjnymi w urzędzie miejskim. Burmistrz dokonał ich na podstawie art. 33 ust. 2 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Utworzył nowy wydział gospodarki gruntami i architektury z dwóch dotychczasowych - urbanistyki i architektury oraz gospodarki gruntami. Kierownikiem nowego został szef drugiego z łączonych wydziałów.
Sąd rejonowy, do którego trafił pozew Lecha C. o przywrócenie go do pracy, stwierdził, że zwolnienie było uzasadnione likwidacją jego stanowiska pracy, bo zmieniała się struktura urzędu. Sąd okręgowy uwzględnił odwołanie Lecha C. Uznał, że nie może przywrócić go do pracy, ale przyznał mu odszkodowanie w wysokości prawie 12 tys. zł za bezprawne zwolnienie. SO stwierdził przy tym, że zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 2 ustawy z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych rozwiązanie stosunku pracy z mianowanym pracownikiem samorządowym może nastąpić w razie likwidacji lub reorganizacji urzędu gminy. Wynikające z tego powodu redukcje powinny dotyczyć całego urzędu, a nie poszczególnych wydziałów. Łączenie dwóch wydziałów nie daje więc możliwości zwalniania pracowników. W skardze kasacyjnej urząd miejski stwierdził, że art. 10 ustawy o samorządzie gminnym nie zastrzega, o jaką reorganizację urzędu chodzi, tak by pozwalała ona na zgodne z prawem zmniejszenie zatrudnienia. Dlatego zwolnienie nawet tylko jednej osoby nie narusza tego przepisu. Zdaniem SN, który rozpatrzył kasację 24 maja 2007 r., reorganizacja urzędu zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 2 ustawy nie musi dotyczyć wszystkich lub kilku komórek organizacyjnych, wystarczy, że obejmie jedną. Zmniejszenie zatrudnienia, jakie w związku z tym nastąpi, może dotyczyć także tylko jednego etatu. Sąd ma obowiązek zbadać, czy mimo zmian organizacyjnych istniała możliwość zatrudniania zwolnionego pracownika na dotychczasowym stanowisku. W tym wypadku odpowiedź jest przecząca, gdyż z dwóch stanowisk kierowniczych jedno uległo likwidacji. W takiej sytuacji, [b]nawet gdy przy reorganizacji urzędu wzrośnie liczba etatów w jednej grupie zawodowej, przykładowo: księgowych, portierów, to zmniejszanie zatrudnienia w innych grupach zawodowych, np. kierowników, będzie uzasadniało wypowiedzenie umowy o pracę[/b]. [b]Porównania stanu zatrudnienia należy bowiem dokonywać w tych samych grupach zawodowych.[/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA