Budżet i Podatki

Polacy mogą utracić kolejne ulgi

Jacek Rostowski jest jedną z niewielu osób, których Donald Tusk naprawdę słucha
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Jeśli Polska przekroczy próg 55 procent długu w relacji do PKB, wszystkim Polakom grożą kolejne podwyżki VAT i zawieszenie ulg
Minister finansów obawia się, że reguła wydatkowa, oraz podwyżka podatku VAT o 1 pkt. proc. od stycznia 2011 roku oraz zamrożenie płac w administracji publicznej mogą nie uchronić nas przed przekroczeniem progu 55 proc. długu w relacji do PKB.
Dlatego dziś Jacek Rostowski na posiedzeniu rządu, podczas którego ma zostać przyjęty projekt budżetu na przyszły rok, zaproponował dodatkowe działania. Oprócz kolejnych warunkowych podwyżek stawek VAT od lipca 2012 i od lipca 2013 - w razie gdybyśmy przekroczyli drugi próg ostrożnościowy Jacek Rostowski uważa, że rząd powinien okresowo zabrać Polakom niektóre ulgi. W strategii zarządzania długiem zaznaczył, że niektóre ulgi i zwolnienia w podatku dochodowym od osób fizycznych zostałyby wyłączone. Nie precyzuje jednak, czy chodzi o ulgę prorodzinną, internetową, czy inne. Dodatkowo uważa, że w takich okolicznościach Rada Ministrów powinna dokonać przeglądu obowiązujących przepisów w celu przedstawienia propozycji dodatkowych rozwiązań prawnych, mających wpływ na poziom dochodów budżetu państwa. Co więcej rząd musi ograniczyć możliwości zaciągania nowych zobowiązań na przygotowanie inwestycji przez organy administracji rządowej do inwestycji współfinansowanych z udziałem środków z UE.
Łącznie ze strategią, projektem budżetu na przyszły rok, rada ministrów zajęła się też projektem zmiany ustawy o finansach publicznych. Znalazł się w niej m.in. zapis o włączeniu do sektora finansów publicznych Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Ponad to, rząd postanowił wzmocnić system zarządzania płynnością budżetu państwa poprzez obowiązek lokowania wolnych środków państwowych funduszy celowych, agencji wykonawczych oraz niektórych innych jednostek sektora finansów publicznych na rachunku Ministra Finansów. Z kolei wolną rękę pozostawiono jednostkom samorządu terytorialnego oraz innym jednostkom sektora finansów publicznych w zakresie lokowania wolnych środków w formie depozytu prowadzonego przez Ministra Finansów. Rostowski przekonuje, że wynikiem tych zmian będzie zmniejszenie potrzeb pożyczkowych o wykorzystane wolne środki jednostek sektora finansów publicznych - w sumie o ok. 19,8 mld zł, jak również obniżenie poziomu państwowego długu publicznego i kosztów obsługi długu.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL