Muzyka

Skrzyżowanie Kultur

Ladysmith Black Mambazo – lokalne tradycje Afryki i... gospel
PAP/EPA
Cztery kontynenty, kilkunastu artystów. Skrzyżowanie Kultur to jedyne skrzyżowanie, na którym nigdy nie dochodzi do kolizji, a zawsze do ważnych spotkań. Start szóstej edycji już w niedzielę.
To święto muzyki świata. Prezentuje brzmienia rdzenne i tradycyjne, ale również te zdecydowanie nowsze. Zeszłoroczna edycja była strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza dzięki motywowi przewodniemu, wokół którego skupiły się festiwalowe wydarzenia.
W tym roku idea niby jest – z racji niepodległościowych rocznic krajów Ameryki Południowej zdecydowano się na profil bardziej latynoski – niemniej program wskazuje raczej na stylistyczny melanż znany z pierwszych lat. Ważne jednak, że artyści prezentują wysoki poziom i w większości przypadków wystąpią u nas po raz pierwszy. [srodtytul]Klimaty południowe [/srodtytul]
Tak jest chociażby z Conchą Buiką, której występ w Sali Kongresowej uświetni otwarcie Skrzyżowania Kultur. Ta hiszpańska artystka daleka jest od zachowania gatunkowego puryzmu. Już samo to, że jako córka emigrantów z Gwinei Równikowej dorastała wśród hiszpańskich Cyganów na Majorce, sprawiło, iż od najmłodszych lat chłonęła najróżniejsze muzyczne inspiracje, zarówno te bliskie (flamenco, jazz), jak i odległe (muzyka kubańska, house). Buika nie jest jedyną artystką przybliżającą „południowe“, zarówno latynoskie, jak i luzofońskie klimaty. Na tym samym koncercie wystąpi bowiem jeden z ważniejszych kompozytorów współczesnej muzyki brazylijskiej Ivan Lins. W czwartek z kolei w namiocie festiwalowym pod PKiN usłyszymy Carlosa Libedinsky’ego i elektroniczne Narcotango oraz Astillero, czyli gości z dalekiej Argentyny. [srodtytul]Afrykański żar[/srodtytul] Afryka będzie tym razem reprezentowana przez artystów z RPA, Mozambiku, Wysp Zielonego Przylądka i Mali. Melomani czekają na wieńczący festiwal show Salifa Keity – „złotego głosu Afryki“. Jego wyrafinowany, akustyczny program prezentuje się tak, że po tegorocznym koncercie we Wrocławiu słuchacze wychodzili z gardłami ściśniętymi ze wzruszenia. Południowoafrykańska grupa Ladysmith Black Mambazo również silna jest przede wszystkim dzięki wokalom. Repertuar inspirowany jest na równi lokalnymi tradycjami, działalnością największego wodza plemion z tego regionu Shaka Zulu oraz pieśniami… gospel. Podobny przekaz, choć podany w innej formie, to domena Cacique’97, grupy artystów z Mozambiku i Portugalii, którzy przenoszą afrobeat w XXI wiek. Spadkobiercy Fela Kutiego potrafią poderwać największych malkontentów. [srodtytul]Azjatycka galopada [/srodtytul] O ile poniedziałkowe występy afrykańskich artystów kipieć będą żarem, o tyle dzień chiński przeniesie nas w świat subtelnej harmonii… i żywiołowych pieśni azjatyckich stepów. Na scenie w namiocie pojawi się folkowy w każdym znaczeniu tego słowa – czyli odwołujący się zarówno do tradycyjnych melodii chińskich i kazachskich, jak też czerpiący z amerykańskiego bluesa i folk rocka – Mamer. Wystąpi też uroczy klasyczny żeński kwartet Qing Mei Jinq Yue. A na deser prawdziwa sensacja tegorocznego sezonu festiwalowego w Polsce – Hanggai. Panowie grają na tradycyjnych ludowych instrumentach, a wszystkie pieśni zdają się obracać wokół dwóch tematów: wielkiego wodza Dżyngis-chana oraz galopowania na koniach przez rozległe stepy. Do tego ich rockowy pazur nigdy się nie stępił. Ilchi, lider grupy, przyznaje, że jako nastolatek najchętniej słuchał… Rage Against The Machine. [srodtytul]Nippon na Mazowszu[/srodtytul] Skrzyżowanie Kultur lubi wybijać z utartych myślowych kolein. O tym, że Polacy z Japończykami mają więcej wspólnego niż myślimy, przekonaliśmy się już w zeszłym roku na występach uczestników warsztatów, gdzie gość z Kraju Kwitnącej Wiśni tańczył nasze tańce dworskie. Tym razem na zamknięcie festiwalu inny tańczący Japończyk, aktor Daisuke Yokomoto, wystąpi ze swym autorskim programem do muzyki granej na żywo przez jeden z najciekawszych polskich zespołów, Osjan. [i] [link=http://www.rp.pl/artykul/9131,540390-Najlepsze-piosenki-pisze-w-Rio-.html]rozmowa z Ivanem Linsem [/link] w sobotnim wydaniu „Rzeczpospolitej” [/i] [i]* Skrzyżowanie Kultur – Namiot pod PKiN, Sala Kongresowa 26.09 – 2.10 bilety 20 zł (karnet 80 zł). Program: [link=http://www.zyciewarszawy.pl]www.zyciewarszawy.pl[/link][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL