fbTrack

Rpkom

Wywiad z Jim Hagemann Snabe prezes SAP

ROL
Telefon komórkowy staje się głównym komputerem w biznesie, podstawowym punktem styku z systemami korporacyjnymi. Dlatego zaoferujemy swoje produkty na wszystkie liczące się platformy mobilne, mimo wielkiej konkurencji na tym rynku - mówi w rozmowie z rpkom.pl Jim Hagemann Snabe, jeden z dwóch prezesów SAP, największego na świecie dostawcy oprogramowania dla biznesu.
[b]Rpkom.pl: - SAP jest globalnym liderem rynku oprogramowania dla biznesu, ale mimo to próbujecie wymyślić siebie na nowo. Chcecie przenosić wasze flagowych systemy z komputerów na urządzenia przenośne. Dlaczego?[/b]
[b]Jim Hagemann Snabe:[/b] - Od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się, jakie technologie są najważniejsze dla firm i biznesu, czego chcą używać klienci. Doszliśmy do wniosku, że w niedalekiej przyszłości oprogramowanie będzie używane na trzy najważniejsze sposoby. Po pierwsze, duża jego część będzie dostarczana jako usługa na żądanie. Tego oczekują firmy które natychmiast, do określonego projektu potrzebują funkcjonalności określonych funkcji, a nie chcą kupować systemów, instalować ich. Chcą produktu tu i teraz, przez przeglądarkę internetową. Po drugie, głównym komputerem z którego korzysta biznes staje się nie komputer stacjonarny czy laptop, ale urządzenie mobilne, smartfon. Po trzecie, ilość informacji jakie napływają do firm wkrótce zwiększy się w niewyobrażalny sposób. Biznes będzie potrzebował nowych narzędzi przetwarzania informacji, by utrzymać konkurencyjną pozycję. Wejście z naszymi rozwiązaniami do tych sektorów sprawi, ze ilość naszych potencjalnych klientów zwiększy się dwukrotnie. Oczywiście, nasz biznes podstawowy, którym zajmujemy się od 38 lat,to jest wsparcie procesów biznesowych przez standardowe rozwiązania IT nie zniknie. [b]- Czyli telefon komórkowy wyprze w biznesie tradycyjne komputery?[/b]
- Dla wielu osób będzie on głównym punktem interakcji z systemami korporacyjnymi, z Internetem, etc. To już się dzieje. Np. w Azji pominięto pewne etapy rozwoju naziemnych technologii komunikacyjnych, przeskakując od razu do sieci mobilnych i urządzeń typu smartfon. Na rynek pracy nadchodzą generacje dla których głównym komputerem będzie urządzenie w kieszeni, a nie tradycyjny pecet. Taki model dostarczania systemów informatycznych ułatwia też współpracę między osobami i firmami. Jeśli oprogramowanie nie znajduje się w jednej firmie, a w internetowej chmurze, pomiędzy nimi, współpraca między użytkownikami z różnych części globu jest znacznie prostsza. [b]- Czy SAP będzie rozwijać systemy mobilne z myślą o jakimś konkretnym urządzeniu? Na rynku mobilnym jest niebywała konkurencja. Jest iPhone, system Android, liderem rynku wciąż jest Nokia. Poczekacie na wyłonienie się hegemona na tym rynku?[/b] - Nie. Chcemy dostarczać mobilne rozwiązania korporacyjne dla każdej platformy. Aplikacje, które tworzymy, mogą być używane na każdym mobilnym urządzeniu. By to osiągnąć było mozliwe, intensywnie inwestowaliśmy przez ostatnie pięć lat. Dlatego też kupiliśmy firmę Sybase, która dostarcza know-how umożliwiający dostarczenie systemu o tej samej funkcjonalności na iPhone, BlackBerry czy Nokię. Do tego nasze aplikacje każdym typie telefonu, czy jest to iPhone czy Nokia, dostosowują swój wygląd, by wyglądały na stworzone ekskluzywnie na dane urządzenie. Możemy być obecni we wszystkich typach urządzeń bez pisania oddzielnych aplikacji na każdą platformę. [b]- Zmieniacie wizerunek nudnej firmy, dostarczającej profesjonalne i nudne systemy informatyczne?[/b] - Tak. Oczywiście nadal chcemy rozwiązywać naszymi produktami skomplikowane problemy. Naszą intencją jednak jest, by używanie nawet skomplikowanych systemów było proste i przyjemne dla użytkownika. Nasze aplikacje na iPhone czy iPada są bardzo ładne. Oczywiście kluczowa jest funkcjonalność, która musi być taka sama jak w tradycyjnym komputerze. Inaczej estetyka nie pomoże. Zacieramy różnice między rozwiązaniami korporacyjnymi i konsumenckimi, jeśli chodzi o jakość doświadczenia użytkownika. Jeszcze do niedawna menedżerowie brali do ręki iPhone i zastanawiali się: „czemu nie mogę mieć czegoś tak dobrze działającego w firmie, dlaczego systemy korporacyjne są brzydkie i trudne?”. To właśnie się zmienia. [b]- Dziękuję za rozmowę.[/b]
Źródło: rpkom.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL