fbTrack

Orzecznictwo

Nie wszystkie firmowe grunty z taką samą daniną

www.sxc.hu
Grunty będące w posiadaniu przedsiębiorcy są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, chyba że nie są i nie mogą być wykorzystywane do jej prowadzenia ze względów technicznych
[b]Tak postanowił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 sierpnia 2010 r., II FSK 494/09 [/b]
[srodtytul]Jaki jest problem[/srodtytul] Organ odwoławczy – po rozpoznaniu odwołania spółki – utrzymał w mocy decyzję burmistrza określającą spółce wysokość podatku od nieruchomości z zastosowaniem stawek przewidzianych dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Spółka kwestionowała to. Twierdziła, że nabyła działkę. Jednak nie może jej wykorzystywać w działalności, bo jest ona zanieczyszczona odpadami, w tym także niebezpiecznymi. SKO to nie przekonało. Kolegium stwierdziło, że zamiarem spółki od samego początku było prowadzenie działalności polegającej na przerobie odpadów. Spółka dokładnie wiedziała, jaki teren nabywa, w jakim jest on stanie, a także że możliwe jest na nim prowadzenie działalności gospodarczej. Nie pomogła też skarga do WSA. [srodtytul]Skąd to rozstrzygnięcie[/srodtytul] Sąd pierwszej instancji uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny. Za nieuzasadniony uznał WSA zarzut strony odnośnie do błędnej wykładni art. 1a ust. 1 pkt 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=EDE61E12A13DD7A287182E4ECD66673B?id=356400]ustawy o podatkach i opłatach lokalnych[/link], prowadzącej do uznania za zbędny zapisu wyłączającego z gruntów związanych z działalnością gospodarczą grunty wadliwe technicznie. Organ zasadnie wskazał, że grunty będące w posiadaniu przedsiębiorcy są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, chyba że grunt nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych, przy czym organ słusznie zauważył, że chodzi o konkretny rodzaj działalności gospodarczej prowadzonej przez danego podatnika. W skardze kasacyjnej spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku. Zarzuciła błędną ocenę okoliczności faktycznych polegającą na nieuwzględnieniu trwałości zanieczyszczenia gruntu, co uniemożliwia prowadzenie na nim działalności gospodarczej. NSA orzekł, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej. Jego zdaniem postawiony przez spółkę zarzut nie wskazuje jakichkolwiek przepisów prawa (odpowiednio) postępowania podatkowego, a następnie sądowego, które naruszyć miały administracyjne organy podatkowe, ustalając i oceniając stan faktyczny sprawy, oraz sąd administracyjny – badając legalność zrealizowanej procedury podatkowej i (w tym kontekście) trafność dokonanych ustaleń. Zdaniem NSA sąd pierwszej instancji trafnie rozważał i oceniał możliwości zastosowania w sprawie art. 1a. ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, jednak przepis ten nie stanowił podstawy zarzutu skargi kasacyjnej. Informacyjnie więc tylko NSA nadmienił, że ze stanu faktycznego sprawy, który nie został zakwestionowany stosownymi zarzutami, wynika, że sporny grunt był i mógł być związany z określoną, rozważoną i przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku działalnością gospodarczą.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL