fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Polacy mniej wydają na gry

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Totalizator Sportowy opublikował dane sprzedażowe za pierwsze półrocze. Wyniki są gorsze niż w analogicznym okresie rok temu. Zysk firma poda dopiero za cały rok
W pierwszym półroczu 2010 Totalizator zarobił na sprzedaży swoich podstawowych produktów 87,8 proc. tego, co rok temu w tym samym okresie. Przychody ze sprzedaży gier liczbowych wyniosły 1,25 mld zł podczas, gdy rok temu było to 1,43 mld zł. Mniejsze są także wpływy z loterii - wyniosły 116,7 mln zł w pierwszym półroczu br. a w analogicznym czasie ubiegłego roku było to 119,2 mln zł. Łącznie sprzedaż z działalności podstawowej krajowego monopolisty na rynku gier liczbowych i loterii w pierwszym półroczu br. wyniosła ponad 1,37 mld zł a rok wcześniej było to 1,56 mld zł.
Według Totalizatora Sportowego, choć wyniki za całe półrocze są gorsze niż rok temu, to jednak w drugim kwartale sytuacja jest już lepsza niż w trzech pierwszych miesiącach roku. Firma w drugim kwartale br. odnotowała sprzedaż z działalności podstawowej na poziomie 95,5 proc. w stosunku do roku ubiegłego a w pierwszym kwartale, dla porównania, było to 80,7 proc. do analogicznego czasu w 2009 r.
- Kolejne miesiące tego roku przyniosą kolejną poprawę wyników - pełen optymizmu jest Piotr Gawron, rzecznik Totalizatora Sportowego. Zauważa, że w pierwszym półroczu wystąpiły wyjątkowo niekorzystne warunki dla prowadzenia tego typu działalności. Najpierw żałoba narodowa spowodowana katastrofą samolotu prezydenckiego w Smoleńsku, potem powódź, która objęła znaczne tereny kraju, nie sprzyjały kupowaniu losów przez tych, którzy przeżywali te tragedie.
- Z badań rynkowych wynika również, że niekorzystnie na wyniki sprzedaży spółki wpłynęła afera hazardowa i zestawianie w tym kontekście loterii pieniężnych z twardym hazardem - twierdzi Piotr Gawron, rzecznik Totalizatora. Podkreśla jednak stanowczo, że firma nie ma kłopotów finansowych. - Rozwijamy się bardzo dobrze, zarabiamy. Podczas, gdy loterie europejskie rozwijają się w tempie średnio 1,5 procenta rocznie, my w ostatnich latach zwiększaliśmy sprzedaż o kilkanaście procent. Oczywiście taka sytuacja nie może trwać zawsze i teraz nasz rozwój jest powolniejszy. Jednak wciąż mamy zyski - mówi Gawron.
Ocenia, że w tym roku będą one na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznych wyników. W 2009 r. firma miała 213,3 mln zł zysku netto. Gawron przyznaje, że przychody spółki będą zapewne mniejsze niż w latach poprzednich. W 2008 r. było to 3,45 mld zł a w ubiegłym roku 3,25 mld zł. Gawron nie wyklucza, że w tym roku spadną do poziomu poniżej 3 mld zł.
Pod koniec roku, w czwartym kwartale, Totalizator Sportowy planuje wprowadzić nową grę liczbową. - Po ugruntowaniu pozycji nowych produktów w 2011 roku, przy korzystnych wskaźnikach makroekonomicznych liczymy na kolejne, rekordowe wyniki sprzedaży - mówi Piotr Gawron. Nie chciał natomiast powiedzieć na czym będzie polegała nowa gra, ani kiedy dokładnie pojawi się na rynku.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA