fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Jose Manuel Barroso na XX Forum Ekonomicznym w Krynicy

Bloomberg
Piotr Mazurkiewicz
Organizatorzy spodziewają się przyjazdu kilku unijnych komisarzy, premierów, ministrów czy szefów banków centralnych. Nadal nie wiadomo jednak, czy wśród nich znajdzie się premier Donald Tusk
We wrześniu w Krynicy odbędzie się już XX edycja Forum Ekonomicznego. To najbardziej prestiżowe tego typu wydarzenie w naszej części Europy. — Według deklaracji uczestnictwa na samym Forum spodziewamy się ponad 1,9 tys. gości, czyli ok. 10 proc. więcej niż rok temu. Dodatkowo odbędą się także Forum Inwestycyjne w Tarnowie oraz Forum Regionów w Muszynie — mówi "Rz" Zygmunt Berdychowski, przewodniczący rady programowej Forum Ekonomicznego.
Jeśli chodzi o polski rząd na Forum przyjadą ministrowie gospodarki, infrastruktury, sprawiedliwości, rolnictwa, czy pracy i polityki społecznej. Jednak ciągle nie wiadomo, czy przyjedzie premier Donald Tusk. W ubiegłym roku także do ostatniej chwili Centrum Informacyjne Rządu nie było w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy premier w Krynicy będzie. W tym roku sytuacja wygląda podobnie.
Premier Tusk w Krynicy był w 2008 r., kiedy to zadeklarował wprowadzenie Polski do strefy euro w 2012 r. Szybko okazało się, że jest to plan nierealny, dodatkowo światowy kryzys finansowy spowodował takie rozchwianie rynków walutowych, że operacja nie miała szans na przeprowadzenie.
Mimo niepewności co do obecności szefa polskiego rządu, w Krynicy z roku na rok pojawia się coraz więcej znanych osobistości z całej Europy. — Mamy deklaracje przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso oraz innych komisarzy, także wielu premierów, ministrów czy szefów banków centralnych. Trwa ustalanie szczegółów ich wizyt — dodaje Zygmunt Berdychowski.
W tym roku hasłem Forum jest „Europa po Lizbonie — strategie dla przyszłości”. Organizatorzy zapewniają, że w związku z tym koncentrują się na zapraszaniu gości właśnie z państw europejskich. Jeszcze kilka lat temu w Krynicy pojawiali się reprezentanci nawet ponad 60 państw, w tym roku może być ich mniej.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA