fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Literatura

Pisarz, który bulwersuje salon

Jarosław Marek Rymkiewicz
Fotorzepa
Siedemdziesiąte piąte urodziny obchodzi dziś Jarosław Marek Rymkiewicz, poeta, eseista, dramaturg, profesor literatury.
Jako pisarz ma swoją wyraźną, rozpoznawalną poetykę, a głęboko osadzony w historii, będąc znawcą przede wszystkim epoki romantycznej, żywo reaguje też na bieżące wydarzenia polityczne.
Szerokim echem odbiło się jego bezwarunkowe poparcie dla lidera PiS w 2007 roku („Wszystko, co robi, jest dobre dla Polski”), jak również niedawne opublikowanie w „Rz” wiersza „Do Jarosława Kaczyńskiego”, w którym apelował do niego o wzięcie udziału w wyborach prezydenckich. Warszawsko-krakowski salon zawył z oburzenia, gdy autor utworu napisanego tuż po tragedii smoleńskiej przeciwstawił sobie dwie Polski („... jedna chce się podobać na świecie/ I ta druga – ta którą wiozą na lawecie”).
Nie pierwszy to raz zbulwersował JMR poprawną politycznie opinię publiczną; dość przypomnieć jego książkę „Wieszanie” odebraną jako wyrzut za nierozliczenie się Polaków z komunistycznymi zdrajcami.
Jest autorem m.in. świetnych tomów poetyckich: „Co to jest drozd?”, „Ulica Mandelsztama”, „Zachód słońca w Milanówku”, takich utworów scenicznych jak „Król Mięsopust”, „Dwór nad Narwią” czy nazwanych imitacjami, bo nie były to wierne przekłady z Calderona – „Księżniczki na opak wywróconej” i „Życie jest snem”, całej serii znakomitych książek eseistycznych z pogranicza historii literatury („Aleksander Fredro jest w złym humorze”, „Juliusz Słowacki pyta o godzinę”, „Żmut”), wreszcie książek odnoszących się bezpośrednio do naszej historii najnowszej i współczesności: „Rozmowy polskie latem 1983”, „Umschlagplatz”, „Kinderszenen”.
Od połowy lat 70. związany z opozycją demokratyczną, w 1976 r. podpisał „Memoriał 101” przeciw planowanym poprawkom w konstytucji, swoje utwory publikował w drugim obiegu. W 1985 roku z powodów politycznych zwolniono go z pracy w Instytucie Badań Literackich, by przywrócić po czterech latach, już w wolnej Polsce. W 1994 r. otrzymał tytuł profesorski. Laureat wielu nagród literackich, w tym Nagrody Fundacji im. Kościelskich, Radia Wolna Europa, londyńskich „Wiadomości”, Fundacji im. A. Jurzykowskiego, „Solidarności”, Nike i Nagrody im. Józefa Mackiewicza.
Pisarz mieszka w Milanówku z żoną Ewą. Ma syna i dwoje wnucząt. Jego najnowszą książką, niewydaną jeszcze, jest „Samuel Zborowski”. Rozmowę o niej (i nie tylko) zamieścimy w sobotnim Plusie Minusie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA