fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Polskie wódki biją rekordy

Materiały Producenta
Żołądkowa gorzka Czysta de Luxe z Lublina jest marką, której sprzedaż rośnie najszybciej na świecie. Drugie miejsce zajmuje wódka 1906
Produkowana przez Stock Polska żołądkowa gorzka czysta de luxe zajęła pierwsze miejsce wśród najszybciej rosnących wódek świata – wynika z jednego najbardziej prestiżowych rankingów branży alkoholowej „Millionaires 2010”, przygotowanego przez firmę badawczą Euromonitor. W 2009 r. jej sprzedaż urosła o niemal 190 proc., do ok. 48,5 mln litrów. Taki wynik zawdzięcza niemal wyłącznie sprzedaży na rynku krajowym.
Drugie miejsce w tym zestawieniu zajmuje wódka 1906. Jej producentem jest także Stock Polska. W pierwszej dwudziestce najszybciej rosnących wódek znalazła się również należąca do tej firmy żołądkowa gorzka. Jednak to właśnie czysta de luxe jest motorem sprzedaży należącego do funduszu Oaktree Capital Management Stocka. W ubiegłym roku głównie dzięki niej firma najpierw została wiceliderem polskiego rynku wódki, a następnie graczem numer jeden. Obecnie udziały Stock Polska przekraczają nieco 30 proc. Do jego wiodącej marki należy 16 proc. rynku, co daje jej pozycję lidera.
W Stock Polska sukces swojej marki tłumaczą przede wszystkim wysoką jakością. Zdaniem Michała Potyry, analityka UniCredit CAIB Poland, duży wpływ na sukces czystej de luxe miało natomiast wykorzystanie popularności żołądkowej gorzkiej. Do dziś na etykiecie tej wódki znajduje się nazwa jej kolorowej poprzedniczki. Ponadto Stock Polska postawił na atrakcyjną cenę oraz skorzystał na kłopotach finansowych Belvedere, obecnie trzeciego producenta wódki w Polsce.
W tym roku sprzedaż czystej de luxe nie rośnie już tak szybko, ale Stock Polska nie narzeka na wyniki. – W pierwszym półroczu dynamika naszej sprzedaży przekroczyła 45 proc. – mówi „Rz” Marek Malinowski, prezes Stock Polska. Dodaje, że obecnie najszybciej rosnącą marką w ofercie firmy jest importowana wódka Stock Prestige.
– Trudno oczekiwać, aby udziały rynkowe czystej de luxe w dalszym ciągu rosły tak dynamicznie. Klienci potrzebują różnorodności, a konkurencja szybko zareaguje na sukcesy tej marki – uważa Potyra. Do ataku przystąpił już m.in. Belvedere. Wiosną tego roku wprowadził na rynek krupnik vodkę. Ta nowa wersja znanego likieru należy do tej samej kategorii cenowej co czysta de luxe. W ciągu trzech miesięcy sprzedaż produktów pod marką Krupnik wzrosła o ok. 300 proc.
Na razie jednak to nie krupnik, lecz sobieski zapewnia Belvedere sukces na świecie. Według  „Millionaires 2010” jest to dziewiąta najpopularniejsza wódka na świecie o zasięgu globalnym. To najlepszy wynik wśród polskich marek. Dwa oczka niżej jest wyborowa należąca do Pernod Ricard.
Sobieski jest także w pierwszej dwudziestce najszybciej rosnących wódek świata. Jednak marki, które go wyprzedają w tym zestawieniu, nie mają zasięgu globalnego. Krzysztof Tryliński, dyrektor generalny i główny udziałowiec Belvedere, zwraca uwagę m.in. na sukces, jaki sobieski odnosi w Stanach Zjednoczonych. – W 2009 r. podwoiliśmy tam sprzedaż do ponad 5,2 mln l – mówi Tryliński.
Powody do zadowolenia ma także notowana na GPW grupa CEDC, wicelider polskiego rynku wódki. Jednak głównie za sprawą swoich rosyjskich marek. Jej Green Mark zajmuje drugie miejsce pod względem wielkości sprzedaży na świecie. W pierwszej dziesiątce jest także należący do niej absolwent. Udało mu się utrzymać mocną pozycję mimo spadku sprzedaży o niemal 12 proc. w 2009 r. Pierwszą trzydziestkę najszybciej rosnących wódek świata otwiera żubrówka. W 2009 r. jej sprzedaż urosła 3 proc. W 2010 r. ma być lepiej.
– Chcielibyśmy zwiększyć sprzedaż żubrówki o 20 proc. w porównaniu z 2009 r. – mówi Anna Załuska, rzecznik prasowy CEDC.
[ramka][b]Rynek alkoholi w cieniu kryzysu [/b]
Skutki spowolnienia gospodarczego i podwyżki akcyzy ze stycznia 2009 r. oddziaływały na popyt na wódkę stopniowo. W 2009 r. dotknęły głównie producentów, których sprzedaż skurczyła się o prawie jedną dziesiątą. Nieznacznie wzrosła w tym czasie sprzedaż detaliczna. Firma badawcza Nielsen podaje, że o 3,2 proc. Jednak w pierwszym kwartale 2010 r. sprzedaż wódki była już o 2,4 proc. niższa niż przed rokiem. Zdaniem branży w całym 2010 r. możliwy jest spadek popytu o kilka procent. Euromonitor prognozuje, że w 2010 r. wydatki Polaków na wyroby spirytusowe (wśród nich zdecydowanie najpopularniejsza jest wódka) spadną o 3,3 proc. i przekroczą nieco 16,4 mld zł. Ożywienie na tym rynku możliwe jest w 2011 r. Wartość rynku mocnych alkoholi zwiększy się wówczas do ok. 16,8 mld zł. Natomiast w 2012 r. sięgnie 17,6 mld zł. [/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
[mail=b.drewnowska@rp.pl]b.drewnowska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA