fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Patrzył na getto – od wewnątrz

Widok z ruin getta na plac Grzybowski i kościół Wszystkich Świętych, 1944 r.
NAC
Miał opinię antysemity. Wzywał ludzi do bojkotu żydowskich sklepów. Ksiądz Marceli Godlewski, 64 lata po śmierci, został przez instytut Yad Vashem uznany za Sprawiedliwego wśród Narodów Świata
„Nie oskarżam, jak powiedziałem, ogółu żydowskiego, ale muszę przeciwdziałać robocie niszczycielskiej, aby nieszczęście wojny europejskiej nie było zwiększonem u nas przez wojnę domową” – grzmiał tuż po wybuchu I wojny światowej. 30 lat później za murami warszawskiego getta, według relacji Adama Czerniakowa, przewodniczącego Judenratu – w którego gabinecie przez całą okupację wisiał portret marszałka Piłsudskiego – ks. Godlewski miał się w tym gabinecie rozpłakać, gdy rozmawiali o żydowskiej niewoli.O księdzu Marcelim Godlewskim wiemy tak dużo i tak niewiele. Był znanym w swoich czasach społecznikiem, wydawcą i publicystą. Działał politycznie i publicznie. Ile jednak można dziś przeczytać o człowieku, który urodził się w roku 1865, rok po klęsce powstania styczniowego, a zmarł w grudniu 1945 r., kilka miesięcy po zakończeniu drugiej wojny światowej? Chociaż portret zawieszony w miejscu, w którym zmarł – w domu Zgromadzenia ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA