Kamieniołom podwójnie strzeżony

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Ekonomia i zdrowy rozsądek poległy w starciu z przepisami
Spółka Nordkalk z Krakowa musi nadal płacić 500 tys. zł firmie ochroniarskiej za pilnowanie kamieniołomu wpisanego w 1998 r. do wykazu obiektów szczególnie chronionych.W [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=A9BCC661F7C353495E8F7B3264CE6A3C?id=178706]ustawie o ochronie osób i mienia[/link] nie ma przesłanki kosztów ochrony – [b]orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. VI SA/ Wa 1579/09)[/b].Kamieniołom w Miedziance k. Kielc znalazł się w wykazie na mocy art. 5 ust. 3 ustawy z 1997 r. wśród obiektów podlegających obowiązkowej ochronie przez specjalistyczne formacje ochronne przepis – który się znalazł w identycznym brzmieniu również w ustawie z 2009 r. – wymienia m.in. zakłady stosujące lub magazynujące w znacznych ilościach materiały wybuchowe.[wyimek]Ustawa o ochronie osób i mienia nie przewiduje przesłanki kosztów ochrony[/wyimek]Spółka bezskutecznie starała się o wykreślenie kamieniołomu z wykazu jeszcze w 2006 r. W...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL