Firma

Wykonanie umowy warto zabezpieczyć

Fotorzepa
Gdy przedsiębiorca nie wykona prawidłowo np. robót budowlanych na rzecz gminy, to może ona dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych, z tytułu rękojmi lub z udzielonych przez wykonawcę gwarancji
Nie ma wątpliwości, że zabezpieczenie prawidłowej realizacji przedmiotu zamówienia przez wykonawcę jest ważne. Jeżeli bowiem jest ono wadliwe, to zamawiający jest narażony na szkodę. W takich sytuacjach ma co do zasady dwie drogi dochodzenia od wykonawcy swoich roszczeń.
Inwestor może realizować swoje uprawnienia z tytułu rękojmi (art. 637 w związku z art. 656 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=86F27ADE2102E1D67842E76D535F1BD1?id=70928]kodeksu cywilnego[/link]) lub na zasadach ogólnych (art. 471 k.c.). Potwierdza to orzecznictwo Sądu Najwyższego. Jako przykład można wskazać [b]wyrok z 3 października 2000 r. (I CKN 301/00).[/b]
[srodtytul]Z tytułu rękojmi[/srodtytul] W przypadku gdy gmina postanowi dochodzić swoich roszczeń z tytułu rękojmi, to musi wykazać istnienie wad oraz dokonać ich kwalifikacji prawnej. Chodzi o wskazanie, czy wystąpiła wada istotna czy też nie oraz czy mamy do czynienia z wadą usuwalną czy nieusuwalną. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 14 lutego 2007 r.: zgodnie z art. 642 § 1 k.c. oddanie dzieła nie powoduje wymagalności wierzytelności przyjmującego zamówienie o wynagrodzenie, gdy dzieło jest dotknięte wadą istotną, tj. czyniącą je niezdatnym do zwykłego użytku lub sprzeciwiającą się wyraźnie umowie. Jeżeli natomiast dzieło ma tylko wadę nieistotną, należy uznać, że jego oddanie powoduje, w myśl art. 642 § 1 k.c., wymagalność wierzytelności przyjmującego zamówienie o wynagrodzenie za dzieło. W tym ostatnim wypadku zamawiający może się domagać usunięcia wady w oznaczonym terminie albo obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku (art. 637 k.c.). Gdy aktualne jest usunięcie wady, a więc nadanie dziełu pełnej wartości, zamawiający powinien zapłacić całe umówione wynagrodzenie. Jeżeli natomiast usunięcie wady jest nieaktualne, zamawiający zobowiązany jest do zapłaty wynagrodzenia obniżonego w odpowiednim stosunku. W jednej i drugiej sytuacji ekwiwalentność świadczenia zamawiającego i przyjmującego zamówienie w chwili oddania dzieła jest zachowana, a w każdym razie zagwarantowana (II CNP 70/06). [srodtytul]Na zasadach ogólnych[/srodtytul] Natomiast w sytuacji, gdy gmina decyduje się dochodzić swych roszczeń na zasadach ogólnych, to musi wykazać zaistnienie przesłanek skutecznego roszczenia odszkodowawczego. Wystąpienia szkody, nienależytego wykonania przedmiotu zamówienia, związku przyczynowego między powyższymi dwiema przesłankami oraz odpowiedzialności dłużnika. W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 23 stycznia 2008 r., stwierdzając, że z art. 566 § 1 k.c. wynika, że utrata uprawnień z rękojmi na skutek upływu terminów przewidzianych w art. 568 k.c. nie powoduje utraty roszczeń odszkodowawczych na ogólnych zasadach odpowiedzialności dłużnika za nienależyte wykonanie zobowiązania. Konieczne jest jednak w takiej sytuacji wykazanie ogólnych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej z art. 471 k.c. (VI ACa 1348/06). Z pewnością samo powstanie szkody nie jest wystarczające do powstania odpowiedzialności odszkodowawczej. Zgodnie bowiem z przepisem art. 471 k.c. niewykonanie lub nienależyte wykonanie musi być następstwem okoliczności, za jakie wykonawca ponosi odpowiedzialność, czyli musi nastąpić analiza stopnia tego zawinienia. [srodtytul]Wyłączenie odpowiedzialności[/srodtytul] Wykonawca odpowiada za techniczny rezultat swoich prac (robót budowlanych), chyba że wady są rezultatem działań inwestora, a wykonawca zachował się zgodnie z dyspozycją art. 655 k.c., uprzedzając zamawiającego o niebezpieczeństwie zniszczenia lub uszkodzenia obiektu albo jeżeli mimo zachowania należytej staranności nie mógł stwierdzić np. wadliwości dostarczonych przez inwestora materiałów, maszyn lub urządzeń. Wykonawca zatem jest wolny od odpowiedzialności za wady robót wynikające z wad projektu, przedmiaru robót, jeżeli o wadach tych uprzedził zamawiającego lub też mimo dołożenia należytej staranności, wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności, wad nie był w stanie zauważyć. [srodtytul]Przepisy szczególne[/srodtytul] Instytucją prawną, charakterystyczną dla zamówień publicznych, mającą na celu ułatwianie w dochodzeniu roszczeń zamawiającego wobec nierzetelnego wykonawcy, jest zabezpieczenie należytego wykonania umowy. Zagadnienie to obecnie uregulowane jest w dziale IV [b][link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5FD168102751FC4EB8D12A17A4A534B7?id=247401]ustawy z 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (tekst jedn. DzU z 2007 r. nr 223, poz. 1655)[/link]: Umowy w sprawie zamówień publicznych, w art. od 147 do 151. [/b] Zabezpieczenie roszczeń z tytułu wadliwego wykonania zamówienia może być ustanowione w formie pieniężnej. Należy to jednak do rzadkości, zwłaszcza w przetargach, w których wartość przedmiotu zamówienia jest wysoka. Do najczęściej używanych form zabezpieczania wykonania umowy należą gwarancja ubezpieczeniowa i gwarancja bankowa. W sytuacji gdy zamawiający, wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez kontrahenta, uzyskał roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej tym działaniem lub zaniechaniem, w przypadku zabezpieczenia należytego wykonania umowy w formie pieniężnej, zaspokojenie wierzyciela (np. gminy) następuje niezależnie od woli i jakichkolwiek czynności wykonawcy, czyli przez czynność jednostronną. Zabezpieczenie w takiej formie pozwala m.in. na zaspokajanie roszczeń związanych z karami umownymi. Takie klauzule dyscyplinujące wykonawców (ale i zamawiających) są coraz częstsze w umowach o zamówienia publiczne. Zaspokojenie z niepieniężnej formy zabezpieczenia należytego wykonania, np. z gwarancji ubezpieczeniowej, nie następuje jedynie z woli zamawiającego, ale wymaga spełnienia m.in. warunków określonych w dokumencie stanowiącym źródło tego zabezpieczenia (dokument gwarancji). Ponadto wypłata kwoty tytułem ewentualnego zaspokojenia roszczenia zależy od ubezpieczyciela, który również bada zasadność skorzystania z gwarancji. Pomimo, wydawało by się, obiektywnych przesłanek wypłaty nie sposób jednak pominąć ocennego charakteru zaspokajania roszczeń zamawiającego przez ubezpieczyciela. Naprawa szkody związanej z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy może nastąpić przynajmniej częściowo przy skutecznym wykorzystaniu tego instrumentu pozostającego w gestii zamawiającego. [i]Autor jest aplikantem radcowskim, starszym specjalistą Zespołu Obsługi Prawnej Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL