Ustrój i kompetencje

Rodzaj zezwolenia zależy od tego, jaki alkohol sprzedajesz

Fotorzepa
Jeśli chcesz dostać pozwolenie na sprzedaż piwa lub wódki klientom, musisz mieć zgodę władz lokalnych i sanepidu oraz przekonać sąsiadów i sprawdzić, czy za rogiem nie ma szkoły
Kwestię sprzedaży napojów alkoholowych reguluje [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=71FB1BA9D4D612FC3364695870D2F0D2?id=185407]ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jedn. DzU z 2007 r. nr 70, poz. 473 ze zm.)[/link] oraz uchwały i zarządzenia rady gmin.
Zanim przedsiębiorca sprzeda pierwszą butelkę, musi: - uzyskać odpowiednie zezwolenie,
- kupować alkohol tylko od firmy, która ma zezwolenie na jego sprzedaż, - spełniać wymogi określone przez gminę, - uiścić wymagane opłaty, - mieć tytuł prawny do lokalu, - prowadzić działalność gospodarczą. [srodtytul]Moc trunków ma znaczenie[/srodtytul] Są trzy rodzaje zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Wyznacznikiem jest moc trunków. Pierwsze obejmuje napoje do 4,5 proc. zawartości alkoholu oraz piwo. Drugie dotyczy tych od 4,5 do 18 proc. (z wyjątkiem piwa), a trzecie – mocniejszych trunków, powyżej 18 proc. Osobne zezwolenia są również wymagane ze względu na rodzaj prowadzonej działalności. Dlatego we wniosku należy określić, czy będziemy prowadzić sprzedaż alkoholu do spożycia poza miejscem sprzedaży (sklep detaliczny) czy na miejscu (lokal gastronomiczny). Zezwolenie należy również uzyskać, jeżeli nasza działalność polega na organizacji przyjęć, na których podawany jest alkohol. Można też wystąpić o zezwolenie jednorazowe. O sprzedaży hurtowej piszemy niżej. [srodtytul]Z wnioskiem idziemy do wójta[/srodtytul] Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości zezwolenia na sprzedaż, a także prowadzenie lokalu z wyszynkiem wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Mogą być one wydawane na wniosek przedsiębiorcy i po uzyskaniu pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych o zgodności lokalizacji punktu sprzedaży z uchwałami rady gminy dotyczącej liczby i umiejscowienia sklepów monopolowych czy barów. To może oznaczać nawet kilka lat oczekiwania na zezwolenie, gdy komisja uzna, że liczba punktów sprzedaży alkoholu w gminie jest wystarczająca, i nie zgodzi się na otworzenie nowego. Gotowe formularze można pobrać ze strony internetowej lub bezpośrednio w siedzibie urzędu gminy lub miasta. Wniosek o zezwolenie musi zawierać: - oznaczenie rodzaju zezwolenia, - dane przedsiębiorcy: siedzibę i adres, a w razie ustanowienia pełnomocników – ich dane, - numer w rejestrze przedsiębiorców lub w ewidencji, - przedmiot działalności gospodarczej, - adres punktu sprzedaży, - adres punktu składowania napojów alkoholowych. Do takiego wniosku dołącza się jeszcze: - zaświadczenie potwierdzające wpis do ewidencji działalności gospodarczej lub odpis z Krajowego Rejestru Sądowego, - akt własności, umowę najmu lub inny dokument potwierdzający tytuł prawny przedsiębiorcy do lokalu lub miejsca na świeżym powietrzu, w którym będzie prowadzona sprzedaż napojów alkoholowych, - decyzję powiatowego inspektora sanitarnego o spełnianiu przez lokal (obiekt) wymogów sanitarnych, - pisemną zgodę właściciela, użytkownika, zarządcy, administratora budynku, jeśli punkt sprzedaży będzie się mieścił przy budynku wielorodzinnym. Uzyskanie tego ostatniego dokumentu może sprawić najwięcej kłopotów, zwłaszcza gdy w budynku nie ma wspólnoty mieszkaniowej. Wystarczy, że jeden lokator nie zgodzi się na sprzedaż alkoholu w okolicy, i nie dostaniemy pozytywnej decyzji ([b]wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 listopada 2006 r., II GSK 218/06).[/b] Łatwiej jest, gdy budynek należy do wspólnoty. Wówczas ostateczną decyzje wyda jej zarząd i protest jednej niezadowolonej osoby nie zda się na wiele. [b]Uwaga! [/b]Zmiany stanu faktycznego i prawnego w stosunku do tego, co zostało określone w zezwoleniu, trzeba zgłaszać wójtowi w ciągu 14 dni od ich zaistnienia. [srodtytul]Ile punktów może być w gminie[/srodtytul] Nawet jeśli spełnimy wymienione wyżej wymagania, nie jest pewne, że dostaniemy zezwolenie. Zgodnie z art. 12 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi . to rada gminy ustala, ile punktów sprzedaży może się znaleźć na jej terenie. W miejscowościach, w których rozmieszczone są jednostki wojskowe, liczba punktów sprzedaży oraz ich usytuowanie ustala wprawdzie gmina, ale po zasięgnięciu opinii dowódców garnizonów. Ustawa w art. 14 wymienia miejsca, w których nie wolno ani handlować alkoholem, ani nawet go podawać (np. szkoły, zakłady pracy, obiekty i środki komunikacji publicznej). W niektórych miejscach, obiektach lub na określonych obszarach gminy ze względu na ich charakter rada gminy może wprowadzić czasowy lub stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych. Chodzi przede wszystkim o otoczenie szkół i kościołów. [srodtytul]Na określony czas[/srodtytul] Zezwolenia wydaje się na określony czas: - nie krótszy niż cztery lata – w wypadku sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży, np. w restauracjach czy barach, - nie krótszy niż dwa lata – w wypadku sprzedaży detalicznej, np. w sklepie. Zezwolenie jednorazowe jest ważne najwyżej dwa dni. [wyimek][b]525 zł[/b] wynosi opłata, od wniesienia której zależy możliwość prowadzenia handlu piwem alkoholami nie mocniejszymi niż 18-proc[/wyimek] Są też sytuacje, w których zezwolenie wygasa. Dzieje się tak, gdy: likwidowany jest punkt sprzedaży, upływa termin ważności zezwolenia, nastąpiła zmiana rodzaju działalności punktu sprzedaży, a także zmienił się skład wspólników w spółce cywilnej. Podobnie dzieje się, gdy firma nie złoży oświadczenia o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w roku poprzednim do 31 stycznia lub nie dokona opłaty w ustawowo określonych wysokościach i terminach. Co się dzieje w razie utraty w ten sposób zezwolenia? O ponowne zezwolenie tego samego rodzaju ten sam podmiot w tym samym punkcie sprzedaży może się starać po upływie sześciu miesięcy. Termin ten liczy się od dnia wydania decyzji o wygaszeniu zezwolenia. [srodtytul]Dla każdego sklepu oddzielnie[/srodtytul] Zezwolenia wydaje się oddzielnie dla każdego punktu sprzedaży (np. sklepu). [ramka][b]Przykład[/b] Przedsiębiorca ma cztery sklepy spożywcze. W każdym jest stoisko monopolowe. Powinien więc uzyskać minimum cztery zezwolenia (po jednym na każdy sklep) na handel napojami przeznaczonymi do spożycia poza miejscem sprzedaży. Maksymalnie musi się starać nawet o 12 takich zezwoleń, jeśli chciałby w każdym swoim sklepie sprzedawać pełen asortyment alkoholi (od piwa przez wina po wódki). [/ramka] Za rozpoczynającego działalność objętą zezwoleniem należy także uznać przedsiębiorcę, który otwiera kolejny punkt sprzedaży, chociażby trunki sprzedawał wcześniej także w innym miejscu. To samo dotyczy firmy, która np. dotychczas handlowała tylko piwem, ale wystąpiła o zezwolenie na sprzedaż napojów o zawartości powyżej 18 proc. alkoholu. Również ona powinna zostać uznana za rozpoczynającą działalność. Podobnie traktowany jest też przedsiębiorca, który w tym samym miejscu przejął prowadzenie sklepu po firmie członka swojej rodziny. [srodtytul]Procent od obrotów[/srodtytul] Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi określa też wysokość opłat, od wniesienia których uzależniono możliwość prowadzenia sprzedaży alkoholu. Jest to 525 zł w przypadku handlu piwem i alkoholami nie mocniejszymi niż 18-proc. oraz 2100 zł w przypadku sprzedaży alkoholi mocniejszych. Te stawki dotyczą przedsiębiorców, którzy działalność taką rozpoczynają. Ci, którzy już ją prowadzą, wnoszą co roku opłatę, której wysokość określa się jako procent wartości sprzedanego alkoholu. Oświadczenie w tej sprawie składa się w urzędzie gminy do 31 stycznia. Na tej podstawie przedsiębiorca wylicza sobie opłatę. Wynosi ona 1,4 proc. ogólnej wartości sprzedaży. Gdy natomiast wartość sprzedaży nie jest wyższa niż 37,5 tys. zł, to płaci się 525 zł. Te zasady dotyczą zezwoleń na handel lżejszymi trunkami (do 4,5 proc. zawartości alkoholu wraz z piwem i do 18 proc.). Sprzedając trunki mające powyżej 18 proc. alkoholu, zapłacimy 2,7 proc. ich ogólnej wartości sprzedaży w roku poprzednim. Jeżeli sprzedaż tego rodzaju alkoholi nie przekroczyła w poprzednim roku limitu 77 tys. zł, opłata wynosi 2100 zł. Opłatę wnosi się na rachunek gminy w trzech równych ratach: - pierwszą do 31 stycznia, - drugą do 31 maja, - trzecią do 30 września. [ramka][b]Można się odwołać[/b] Jeśli przedsiębiorca nie uzyska zgody na sprzedaż, to może się odwołać do samorządowego kolegium odwoławczego. Ma na to 14 dni. Jeśli kolejna decyzja będzie również negatywna, może wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Na to ma miesiąc. Ostateczną instancją odwoławczą jest Naczelny Sąd Administracyjny.[/ramka] [ramka][b]Kontrola i cofnięcie koncesji[/b] - Przestrzeganie zasad i warunków korzystania z zezwolenia jest kontrolowane. Przedsiębiorcę może sprawdzić wójt lub upoważniona przez niego osoba, straż miejska albo członkowie gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Jeśli zostaną stwierdzone nieprawidłowości, zezwolenie się cofa. Wymagania są wyjątkowo surowe. - Sprzedający alkohol obligatoryjnie utracą zezwolenie, jeżeli alkohol jest sprzedawany na kredyt, pod zastaw, nietrzeźwym lub nieletnim. Ze szczególną uwagą trzeba sprawdzać kupujących, którzy mogą nie mieć 18 lat. Za sprzedanie im nawet piwa traci się zezwolenie niezależnie od tego, kto zawinił i jak często się to zdarzało. - Wójt odbierze również zezwolenie wtedy, gdy stwierdzi, że sprzedawany alkohol pochodzi z nielegalnych źródeł lub gdy w pobliżu miejsca sprzedaży doszło co najmniej dwukrotnie w ciągu sześciu miesięcy do naruszenia porządku publicznego. - Przedsiębiorca, któremu zezwolenie zostało odebrane, może się ponownie o nie ubiegać dopiero po upływie trzech lat od wydania decyzji o jego cofnięciu.[/ramka] [srodtytul]ODRĘBNE PRZEPISY DLA HURTU[/srodtytul] [b]Ustawa definiuje sprzedaż hurtową jako zakup napojów alkoholowych w celu dalszej ich odsprzedaży przedsiębiorcom mającym właściwe zezwolenia [/b] Hurtownicy muszą mieć odrębne zezwolenia. Te na obrót hurtowy trunkami o zawartości powyżej 18 proc. wydaje wyłącznie minister gospodarki. Natomiast po taki dokument dla napojów, które zawierają do 18 proc. alkoholu, należy się udać do marszałka województwa. Wydaje on też zezwolenia na hurtowy obrót najsłabszymi trunkami. Szczegółowe informacje, jakie dokumenty muszą złożyć hurtownicy, występując o zezwolenie, oraz jak wyglądają same wnioski, określa [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=95F7F718C1569FE9D57CCA00D95BA2FF?id=161792]rozporządzenie w sprawie rodzaju dokumentów wymaganych przy składaniu wniosku o wydanie zezwoleń na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, wzorów wniosków oraz wzorów informacji o sprzedaży napojów alkoholowych (DzU z 2001 r. nr 60, poz. 614)[/link]. [srodtytul]Ile płacimy i na jakie konto[/srodtytul] Opłata za wydanie pozwolenia to 4 tys. zł w przypadku słabszych trunków. Za te zawierające ponad 18 proc. alkoholu trzeba zapłacić 45 tys. zł za 500 tys. litrów 100-proc. alkoholu (są wyjątki). Jest to minimalny limit, na który może opiewać zezwolenie. Pieniądze wpłaca się na konto organu wydającego zezwolenie jeszcze przed jego wydaniem. Za ponowne wydanie zezwolenia, po wygaśnięciu ważności poprzedniego, również płaci się 4 tys. zł. Jednak gdy wartość sprzedaży samego alkoholu (słabszego) u przedsiębiorcy w roku poprzedzającym wygaśnięcie zezwolenia przekroczyła milion złotych, to opłata za wydanie kolejnego zezwolenia wyniesie 0,4 proc. wartości sprzedaży. [srodtytul]Na jak długo wystarczy decyzja[/srodtytul] Zezwolenia wydaje się na: - nie krócej niż na dwa lata – na handel hurtowy napojami alkoholowymi o zawartości alkoholu nie wyższej niż 18 proc., - nie krócej niż na rok – na pozostałe trunki. Są też odrębne zezwolenia na wyprzedaż posiadanych zapasów napojów alkoholowych. Występuje się o nie do gminy. Za decyzję na te o zawartości do 18 proc. alkoholu zapłacimy 1000 zł. Natomiast opłata za wydanie zezwolenia na wyprzedaż mocniejszych trunków jest pobierana w zależności od liczby litrów 100-proc. alkoholu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL