Edukacja

Matura dla poliglotów pod znakiem zapytania

Fotorzepa, Darek Golik
Niepewny jest los matur w językach obcych. O przyszłości egzaminu może przesądzić liczba zdających
Klaudia Grabowska, tegoroczna maturzystka z III LO w Gdyni, prócz egzaminów maturalnych w języku polskim będzie zdawała biologię po angielsku.
– Chcę się dostać na studia medyczne i mam ambicję, by sprawdzić znajomość angielskiego słownictwa z anatomii i fizjologii – mówi. Maturę w językach obcych zdaje się w ok. 100 liceach, w których są prowadzone lekcje w językach obcych z: matematyki, historii, geografii, biologii, chemii, fizyki. Egzaminy obcojęzyczne mają sprawdzić znajomość specjalistycznego słownictwa.
[wyimek]100 liceów umożliwiłozdawanie dwujęzycznej matury[/wyimek] Ale co roku podchodzi do nich tylko kilkuset z przeciętnie ponad 400 tys. maturzystów. Choćby w 2009 r. przedmioty po francusku zdawało ok. 300 osób, a np. matematykę po angielsku – 85. W ubiegłym roku szkolnym MEN chciał nawet zlikwidować egzaminy ze względu na wysokie koszty. Przygotowanie arkusza egzaminacyjnego to bowiem ok. 20 tys. zł. [wyimek]20 tys. zł kosztuje przygotowanie arkusza w języku obcym[/wyimek] Ostatecznie dyrektorom liceów udało się obronić egzaminy. Nie wiadomo jednak na jak długo, bo w tym roku szkolnym Centralna Komisja Egzaminacyjna testy obcojęzyczne wyznaczyła na sobotę (22 maja). A MEN zmienił ich zasady i uczniowie z klas dwujęzycznych nie mają obowiązku podchodzenia do egzaminu. – To może spowodować, że część uczniów zrezygnuje – prognozuje Wiesław Kosakowski, dyrektor III LO. [wyimek]300 uczniów zdawało w 2009 r. maturę po francusku [/wyimek] A od liczby chętnych zależeć może los egzaminów. Ta będzie znana 7 lutego – do tego dnia maturzyści składają deklaracje, co chcą zdawać. – Jeśli się okaże, że nie mamy zgłoszeń, sprawa sama się rozwiąże i trzeba będzie się zastanowić nad wycofaniem egzaminów – mówi prof. Krzysztof Konarzewski, dyrektor CKE. Jednak to może nastąpić dopiero od 2015 r. – wtedy MEN chce uprościć system egzaminów. Zdaniem Konarzewskiego już dziś egzamin obcojęzyczny jest tylko dla hobbystów: – Jeśli ktoś zdaje fizykę po niemiecku, to nie wiadomo, o czym wynik egzaminu mówi: o znajomości fizyki czy języka obcego. Ale dyrektorzy liceów podkreślają, że na bagatelizowanie matury w języku obcym wpływa to, że uczelnie nie biorą jej wyników pod uwagę przy rekrutacji. – Dopóki nie będą chciały mieć kandydatów biegle posługujących się językiem obcym, matura dwujęzyczna będzie spychana na margines – mówi Aleksandra Ratuszniak, wicedyrektor XIII LO w Łodzi. Dlaczego uczelnie nie honorują tych egzaminów? – Podstawą rekrutacji na studia jest zdana matura. Wszyscy, którzy ją mają, powinni mieć takie same szanse. Nie możemy wprowadzać dodatkowego kryterium różnicującego maturzystów – tłumaczy dr Henryk Rebandel z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL