Kościół

Prawda, sumienie, miłość

ks. Tomasz Kaczmarek, postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Popiełuszki
[b]RZ: Zakończył się proces beatyfikacyjny ks. Popiełuszki. Co czuje postulator?[/b]
[b]ks. prof. Tomasz Kaczmarek:[/b] Przede wszystkim radość, że najwyższy urząd nauczycielski Kościoła ocenił świadectwo ks. Jerzego jako autentyczne męczeństwo za wiarę. I satysfakcję, że sześć lat mojej wcale niełatwej pracy nad sprawą zostało ukoronowane w taki piękny sposób. [b]Co było najtrudniejsze?[/b]
Nie tylko analiza materiałów, problematyki, ale także praca z ludźmi. Były trudne sprawy, ale dzisiaj patrzę na nie spokojnie i nie chciałbym już do nich wracać. Odnosiłem czasem wrażenie, że siłom ciemności bardzo zależy, by sprawę ks. Jerzego jeżeli nie zatrzymać, to poplątać, wyhamować. [b]Na koniec też zdarzyła się nieprzyjemna sprawa: pomylenie daty śmierci.[/b] Materiał był bardzo czytelnie przygotowany i przedstawiony, nie tylko z mojej strony. Nie było najmniejszych niejasności, o jaką datę chodzi. Nie chciałbym być w skórze pracowników Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, którzy będą musieli za to odpowiadać. Ta sprawa będzie oficjalnie wyjaśniana, bo jest zbyt poważna, by przejść nad nią lekko. [b]Z uwagi na podpis papieża?[/b] Tak, rzecz zaszła zbyt daleko. Doszło do nieświadomego podważenia powagi decyzji papieża. [b]Ale nie samej decyzji?[/b] Oczywiście. Ten chochlik w niczym nie podważył decyzji od strony merytorycznej. [b]Każda osoba wyniesiona na ołtarze ma być dla żyjących wzorem. Czego uczy ksiądz Jerzy?[/b] Jest nauczycielem budowania cywilizacji chrześcijańskiej. Jego przesłanie sprowadza się do trzech spraw: prawdy, sumienia i drogi miłości.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL