Kościół

Nowy prymas w obronie krzyża

Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Abp Henryk Muszyński został w sobotę nowym prymasem Polski. Potępiłeutanazję i pomysł legalizacji związków homoseksualnych
– Dziś zostało uporządkowanych wiele spraw. Tytuł prymasa powrócił do miejsca, skąd wyszedł. To ważne, ponieważ zawsze był czynnikiem jednoczącym Kościół i Polaków – podkreślał w rozmowie z „Rz” kard. Stanisław Dziwisz.
Jako jeden z blisko 50 dostojników koncelebrował mszę, która zainaugurowała nową posługę abp. Muszyńskiego. Po godz. 13. z pałacu arcybiskupów wyruszył pochód, który wprowadził nowego prymasa do gnieźnieńskiej archikatedry. Podczas mszy miał na sobie XVIII-wieczne ornat i tiarę. Na palec włożył pierścień, który w XIII w. arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka dostał od Przemysła II. Na ołtarzu pojawił się agatowy kielich św. Wojciecha z przełomu X i XI w.
W pierwszej homilii prymas potępił prawo zmierzające do legalizacji eutanazji i związków homoseksualnych. Wystąpił też w obronie krzyża. Odnosząc się do decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, podkreślał, że państwo powinno bronić prawa do obecności symboli religijnych w przestrzeni publicznej, bo są one świętością dla obywateli. – Laickość nie oznacza bezbożności – podkreślał prymas Muszyński. – Wojująca laickość nosi w sobie znamiona totalitaryzmu ideologicznego. Prymas Muszyński będzie sprawował godność przez trzy miesiące. W marcu przejdzie na emeryturę. Jego funkcja jest czysto honorowa. Przysługuje mu tzw. prymat w modlitwie podczas uroczystości religijnych, powinien być też obecny podczas ważnych uroczystości państwowych, np. zaprzysiężenia prezydenta. Prymas nie staje się już automatycznie przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, ale ma zagwarantowane miejsce w radzie stałej KEP. Decyzją papieża Benedykta XVI na stałe będzie rezydował w Gnieźnie. – Smutne, że mamy wybór i sytuację, w której na życiorysie ważnej z punktu widzenia moralnego osoby są rysy – mówił w Radiu Zet Aleksander Szczygło (PiS), szef BBN. Komentował artykuł Piotra Semki w „Rz”, który skrytykował wybór abp. Muszyńskiego, pisząc, że „były TW otrzymuje tytuł, który wielu Polaków wiąże z najwyższymi standardami moralnymi”.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL