Miał być prosty ryczałt dla drobnych zleceń, a są same wątpliwości

Fotorzepa, dp Dominik Pisarek
Wypłacając osobom niezatrudnionym należności m.in. z umów-zleceń czy o dzieło, mieszczące się w kwocie 200 zł, należy potrącić zryczałtowany podatek. Niestety, przepis, który od 2009 r. wprowadził tę regułę, jest bardzo niejasny
Przedsiębiorcy nie wiedzą, w jaki sposób powinni naliczać podatek, aby nie narazić się na zarzut niedopełnienia obowiązków płatnika.Chodzi o art. 30 ust. 1 pkt 5a [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=80474]ustawy o PIT[/link], który mówi, że zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 18 proc. przychodu pobiera się z tytułu, o którym mowa w art. 13 pkt 2 lub pkt 5 – 9 (czyli tzw. działalności wykonywanej osobiście - patrz. ramka), gdy suma należności określonych w umowie lub w umowach zawartych z osobą niebędącą pracownikiem płatnika z tego samego tytułu nie przekracza miesięcznie od tego samego płatnika kwoty 200 zł.Ten na pozór prosty przepis wywołuje, niestety, wiele kontrowersji i sporów co do prawidłowości jego stosowania.[srodtytul]Ten sam czy odrębny tytuł[/srodtytul]Pojawia się pytanie: co ustawodawca miał na myśli, wskazując, że opodatkowaniu zryczałtowanemu podlegają „należności z tego samego tytułu”, których wy...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL