Ekonomia

Polska redukuje emisję gazów cieplarnianych ponad plan

Działacze organizacji ekologicznych chcieli wczoraj zablokować obrady na szczycie w Kopenhadze
Rzeczpospolita
Zmniejszamy ilość emitowanego dwutlenku węgla pięć razy szybciej niż wymaga protokół z Kioto – wynika z raportu NIK, do którego dotarła “Rzeczpospolita”
Grupa EUROSAI ds. Kontroli Środowiska, obejmująca najwyższe organy kontroli dziesięciu państw, m.in. Danii, Cypru, Estonii, Ukrainy, Izraela i Rosji, przygotowała raport dotyczący walki z ocieplaniem klimatu – swój wkład w kopenhaski szczyt klimatyczny. W Polsce Najwyższa Izba Kontroli zbadała, jaki jest stan wdrażania postanowień konwencji klimatycznej, protokołu z Kioto i dyrektywy UE. Kontrolą objęto lata 2006 – 2008.
Jak się okazuje, Polska utrzymuje stały poziom redukcji gazów cieplarnianych: 29 proc. Jest to niemal pięć razy więcej, niż wymaga protokół z Kioto, zgodnie z którym do 2012 roku powinniśmy uzyskać 6 procent redukcji w stosunku do roku bazowego (w przypadku Polski 1988). Sukcesem Polski – jak oceniają kontrolerzy – jest utrzymywanie redukcji na stałym poziomie, pomimo wzrostu PKB. Chociaż daleko nam do liderów, to na tle innych kontrolowanych państw nie wypadamy źle: Polska mieści się w środku listy – wszystkich wyprzedzają Ukraina i Estonia, które, osiągnęły bardzo wysoki poziom redukcji: odpowiednio 52 i 47 proc. Jeżeli chodzi o dane o emisji CO[sub]2[/sub] na jednego mieszkańca, to przoduje Macedonia – gdzie na każdego obywatela przypadają 4 tony, w Polsce jest to 10 ton. 
Największym wyzwaniem dla Polski, wśród działań mających zapobiec zmianom klimatu, jest zwiększenie udziału energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych – wskazała NIK. Izba zwraca uwagę na brak systemu wymiany informacji pomiędzy poszczególnymi instytucjami zajmującymi się zarządzaniem emisjami. NIK uważa, że minister środowiska nie robi nic, aby podległe mu instytucje efektywnie ze sobą współpracowały. Utrudnia to np. przewidywanie skutków zmian klimatycznych. Raport NIK był częścią raportu międzynarodowego, przedstawionego w Kopenhadze. Z informacji “Rzeczpospolitej”, wynika, że Dania, która wypadła w nim niewiele lepiej niż Polska, zwróciła się o wycofanie części raportu, która jej dotyczy. Miała nawet zadeklarować, że pokryje koszty związane z drukiem nowej wersji. W efekcie w międzynarodowym raporcie nie ma informacji o tym kraju.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL