Ekonomia

Trzeba się dobrze wyróżnić

„Geniusz marketingu”, Peter Fisk, Wolters Kluwer business
Rzeczpospolita
Jeżeli potrafisz zrobić coś znaczącego, to nawet towar pierwszej potrzeby może się stać produktem luksusowym.
Woda butelkowana ze zwykłej „gaśnicy pragnienia” po kilka centów za litr została zmieniona w modny dodatek po 3 dolary z butelkę – przypomina Peter Fisk, który zanim został uznany za światowego guru marketingu, przez wiele lat pracował jako strateg i marketer dla takich globalnych potentatów jak Coca-Cola Vodafone, Microsoft czy Shell. Na bazie tych doświadczeń i obserwacji branży powstała najbardziej znana z jego kilku książek „Geniusz marketingu”. Tytuł może sugerować, że to klasyczny poradnik, który w amerykańskim stylu oferuje zestaw bardzo konkretnych rad, co i jak robić, by odnieść sukces. Fisk nie daje jednak gotowego przepisu na geniusza marketingu, choć podaje jego definicję: geniusz łączy dyscyplinę i kreatywność, by wprowadzić innowacje we właściwych miejscach. Co to znaczy właściwych? Tu znów autor nie daje gotowej listy – byłoby o nią trudno na szybko zmieniającym się rynku, gdzie nowe technologie i zmiana postaw konsumentów wyznaczają zupełnie inne niż przed dziesięciu laty obszary marketingowego działania. Wskazówką, a przede wszystkim inspiracją, mogą być obserwacje autora. Choćby te o rosnącej niechęci konsumentów do aroganckiego marketingu, który nie uwzględnia ich prywatności, troski o środowisko, własne zdrowie i zapomina, że dziś w modzie jest wyróżnienie się od innych, a nie bycie podobnym.
Fisk wytyka kolegom po fachu brak kreatywności i konwencjonalność przy skupieniu się na wykonaniu bieżących celów sprzedaży. Radzi, by szukali inspiracji w niszach rynkowych i w innych branżach. I chce, by potraktowali jego książkę właśnie jako źródło inspiracji. Przede wszystkim dla specjalistów od marketingu, ale i dla menedżerów i właścicieli firm, którzy szukają pomysłów na rozwój swego biznesu. Mogą je znaleźć w zanalizowanych przez Fiska przykładach innowacyjnych, twórczych działań marketingowych kilkudziesięciu cenionych fachowców tej branży oraz firm, które umiały się wyróżnić. Wśród nich są te wielokrotnie już opisane, jak Zara, Microsoft, Amazon czy Nike, ale jest też grupa mniejszych, często rodzinnych spółek, których pomysły są dużo mniej spopularyzowane.
Ułatwieniem dla czytelników są umieszczone na końcu książki wykazy, które są streszczeniem i podsumowaniem przemyśleń autora: 50 wyzwań dla każdego marketera i aż 250 „inspiracji geniuszu marketingu”, w tym genialnych – zdaniem autora – marek, innowacji i koncepcji. [i]„Geniusz marketingu”, Peter Fisk, Wolters Kluwer business[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL