Telewizja

Wstrząsający zapis autentycznej tragedii

Rzeczpospolita
Nagrodzony w Berlinie Złotym Niedźwiedziem film Paula Greengrassa to niemal paradokumentalny zapis tragedii, jaka rozegrała się 30 stycznia 1972 r. na ulicach Derry w północnej Irlandii
Tego dnia brytyjscy żołnierze otworzyli ogień do uczestników pokojowego marszu w obronie praw człowieka. 13 osób zginęło, 14 zostało ciężko rannych. Greengrass śledzi losy kilku osób – działacza wyprowadzającego manifestantów na ulicę, siedemnastolatka marzącego o ślubie ze swoją dziewczyną protestantką, dowódcę wojskowego, który musi podjąć decyzję o strzelaniu do tłumu, żołnierza naciskającego spust karabinu.
Przede wszystkim jednak coraz bardziej nerwowo pracującą kamerą obserwuje uliczne zamieszki, które wymykają się spod czyjejkolwiek kontroli. Pokazuje chaos i narastającą nienawiść. I wreszcie to, co może najstraszliwsze – że giną bezbronni ludzie, a nie ma winnych ich śmierci. Z kamerą wchodzi do szpitala, gdzie zwożą rannych i zabitych. Filmuje rozpacz tych, co zostali. Oszustwo historii, polityki. „Krwawa niedziela” to film wstrząsający i bardzo uniwersalny, bo podobne historie zdarzają się pod różnymi szerokościami geograficznymi.
[i]czwartek | Krwawa niedziela **** 20.00 | tvp kultura | Dramat polityczny. W. Bryt., Irlandia 2002[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL