Notowania

Powrót do zwyżek

Mocno rosły banki i firmy telekomunikacyjne. Patrząc na spółki z WIG20, najbardziej zyskały BRE i BZ WBK. Ceny ich akcji zdrożały odpowiednio o 10 i 9,6 proc. Papiery TP podrożały o 8,5 proc.
Rzeczpospolita
WIG20 zyskał w piątek 2,48 proc. i znalazł sięna poziomie 2448 pkt. W tym roku tak wysoko jeszcze nie był
Czwartkowe spadki w USA spowodowały, że europejskie giełdy rozpoczęły sesję na niewielkich minusach. Indeks największych spółek w Warszawie WIG20 rozpoczął notowania na 0,1-proc. minusie i przez pierwszą część sesji poruszał się w okolicach otwarcia.
Do godz. 14 obroty na GPW tylko nieznacznie przekroczyły 300 mln zł. Inwestorzy nie tylko z Polski, ale z całego Starego Kontynentu oczekiwali na dane z amerykańskiego rynku pracy. Stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych w listopadzie wyniosła 10 proc. wobec oczekiwanych przez analityków 10,2 proc. Natomiast liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 11 tys., a rynek oczekiwał, że będzie to ponad dziesięć razy więcej. Po tej publikacji indeksy światowych giełd wystrzeliły. Od zwyżek rozpoczęły się też notowania w USA. Ostatecznie indeksy za oceanem zyskały: Dow Jones 0,22 proc., S&P500 0,55 proc., a Nasdaq 0,98 proc.
WIG20 dzięki danym ze Stanów nie tylko wyszedł ze strefy spadkowej, ale też zaczął zyskiwać. W górę poszły ceny akcji dwóch największych banków (PKO BP i Pekao) oraz TP i KGHM. Ostatecznie akcje banków zyskały odpowiednio 2,39 proc. i 3,88 proc., a Telekomunikacja zwyżkowała o 4,18 proc. Największy obrót (200 mln zł) towarzyszył handlowi akcjami KGMH, które zyskały 2,22 proc. Obroty na całym rynku wyniosły prawie 1,3 mld zł. WIG20 na zamknięciu zyskał 2,48 proc. i znalazł się na poziomie 2448 pkt, ustanawiając nowy tegoroczny szczyt. Gorzej radziły sobie małe i średnie spółki, których indeksy nie zyskiwały nawet procenta. Wśród mniejszych firm były i wyjątki. Na szerokim rynku o 5,84 proc. drożały papiery Trakcji Polskiej (analiza poniżej). Po doniesieniach prasowych o tym, że fińska firma informatyczna Tieto może przejąć notowaną na warszawskiej giełdzie spółkę Sygnity, akcje tej ostatniej poszły w górę o 6 proc. Informacjom tym zaprzeczyli jednak przedstawiciele polskiej spółki.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL