Podatki

Wygrana w Internecie bez PIT

www.sxc.hu
Osoby, które dostają niewielkie nagrody w konkursach organizowanych w sieci, nie muszą płacić od nich podatku
Limit zwolnienia wynosi 760 zł, a konkurs musi być ogłoszony w środkach masowego przekazu.
Czy zalicza się do nich także Internet? Art. 21 ust. 1 pkt 68 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=986597FBD780F29EC0C10DDC085E4DB2?id=80474]ustawy o PIT [/link]wprowadzający zwolnienie wymienia tylko prasę, radio i telewizję. Dlatego fiskus przez wiele lat uważał, że zwolnienie nie obejmuje wygranych w konkursach internetowych (np. [b]interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie nr FB 005A-569/ZL/04)[/b]. Ostatnio jednak zmienił zdanie. Pokazuje to interpretacja tej samej izby skarbowej (nr IPPB1/415-551/09-4/ES). O rozliczenie zapytała firma, która prowadzi młodzieżowy serwis. Jest to rodzaj interaktywnej gry komputerowej. Uczestnik loguje się i wykupuje pulę kredytową na rozmowę z wirtualną dziewczyną. Zdobywa za nią punkty – wraz z ich liczbą rosną jego szanse na nagrodę w konkursie. Organizator nie potrąca podatku od wygranych do 760 zł. Czy słusznie? Tak. Internet jest bowiem środkiem masowego przekazu. Służy do publikacji określonych treści i kierowania ich do nieograniczonej i anonimowej liczby odbiorców. Inaczej niż np. strony korporacyjne skierowane tylko do pracowników.
Zwolnione z PIT są także nagrody w konkursach z dziedziny nauki, kultury, sztuki, dziennikarstwa i sportu (również do 760 zł). Nie muszą one być organizowane i ogłaszane w środkach masowego przekazu. Z interpretacji fiskusa wynika, że nieopodatkowane będą np. wygrane w zawodach sportowych oraz naukowym konkursie esemesowym. Zwolnienie obejmuje też nagrody przy sprzedaży premiowej (chyba że są otrzymane w związku z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą). Jeśli wartość nagrody przekracza 760 zł albo konkurs nie spełnia wymienionych warunków, organizator potrąca 10- proc. zryczałtowany podatek. Przy wygranej pieniężnej nie ma problemu, po prostu pomniejsza jej wysokość. Jeżeli jednak nagroda jest rzeczowa (np. telewizor), zwycięzca musi wpłacić płatnikowi kwotę zryczałtowanego podatku jeszcze przed jej udostępnieniem. Organizator konkursu przekazuje podatek do urzędu skarbowego do 20. dnia następnego miesiąca. Wykazuje go także do końca stycznia następnego roku w deklaracji PIT-8AR. Beneficjent nie wpisuje już wygranej w swoim zeznaniu rocznym. Limit zwolnienia odnosi się do jednorazowej nagrody. Możemy więc wygrać po 750 zł w kilku różnych konkursach i nie zapłacimy podatku. [ramka] [b]Komentuje Dorota Walerjan doradca podatkowy w kancelarii Lovells [/b] Zdarzają się wprawdzie negatywne interpretacje, ale zwykle urzędy zgadzają się z tym, że Internet jest środkiem masowego przekazu. Nie wymagają też, aby konkursy były współorganizowane przez serwisy sieciowe. Wystarczy, że są ogłaszane na stronie WWW danej firmy. Powinien na niej być regulamin i system elektronicznego zgłaszania. Wtedy można uznać, że konkurs jest organizowany i ogłaszany przez Internet. Dzięki temu wygrane do 760 zł są zwolnione z PIT. To korzystne rozwiązanie dla firm, które chcą się tak promować. Konkurs w sieci jest bowiem tańszy i łatwiejszy do przeprowadzenia niż w tradycyjnych mediach.[/ramka] masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=p.wojtasik@rp.pl]p.wojtasik@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL