W sądzie i urzędzie

Ekstradycja przed Strasburgiem

www.sxc.hu
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał 19 listopada 2009 r. wyrok w sprawie Kaboulov przeciwko Ukrainie (skarga nr 41015/04)
Tak jak w sprawie Soldatenko przeciwko Ukrainie (skarga nr 2440/07, wyrok z 19 listopada 2009 r.) Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła opinię przyjaciela sądu (amicus curiae). Obie sprawy dotyczyły naruszenia europejskiej konwencji praw człowieka przez ekstradycję skarżących do państw, w których mogliby zostać poddani nieludzkiemu traktowaniu lub torturom.
Skarżący został oskarżony przez organy ścigania w Kazachstanie o popełnienie zabójstwa, w związku z czym wydano za nim międzynarodowy list gończy. Na jego podstawie został aresztowany na terenie Ukrainy. Następnie wszczęto postępowanie mające na celu jego ekstradycję do Kazachstanu. Skarżący podniósł, że przekazanie go wymiarowi sprawiedliwości Kazachstanu spowoduje, iż będzie poddany nieludzkiemu traktowaniu, torturom oraz będzie przebywał w więzieniu o złych warunkach. Fundacja w swojej opinii podkreśliła, że w Kazachstanie nie ma skutecznych środków prawnych pozwalających na przeprowadzenie efektywnego śledztwa w sprawie czynów, które można by było uznać za nieludzkie traktowanie. Poza tym, w ocenie FH, prawdopodobieństwo naruszenia art. 3 konwencji wynika m.in. z braku niezależności sądownictwa w Kazachstanie oraz niskiego poziomu ochrony praw człowieka, o czym świadczą raporty organizacji międzynarodowych oraz pozarządowych.
[srodtytul]Materiał dowodowy[/srodtytul] Trybunał przeanalizował m.in. ustalenia ONZ-owskiego Komitetu przeciwko Torturom, opracowania Departamentu Stanu USA i wyniki obserwacji OBWE. Doprowadziło to do uznania, że ekstradycja Kaboulova do Kazachstanu naruszałaby art. 3 konwencji, tj. bezwzględny zakaz poniżającego i nieludzkiego traktowania lub karania. Trybunał nie podzielił jednak argumentów dotyczących możliwego naruszenia art. 2 konwencji. Skarżący podniósł, że jego ekstradycja mogłaby doprowadzić do skazania go na karę śmierci, a następnie jej wykonania. W ocenie ETPCz zebrany materiał dowodowy oraz obowiązujące w Kazachstanie moratorium w sprawie kary śmierci nie pozwoliły na uznanie, że mogłoby to stanowić naruszenie prawa do życia. [srodtytul]Brak środków odwoławczych [/srodtytul] Wśród najważniejszych naruszeń konwencji Trybunał wskazał także brak w ukraińskiej procedurze karnej skutecznego środka odwoławczego, który mógłby zabezpieczać przed ekstradycją do Kazachstanu (np. przez powołanie się na argument możliwości naruszenia jego praw w Kazachstanie). W wypadku sprawy Kaboulova stanowiłby on środek do ochrony praw mężczyzny na gruncie prawa krajowego. Jego brak doprowadził zatem do zagrożenia ich naruszenia, co pozostawało w sprzeczności z art. 13 konwencji. [srodtytul]Komunikacja z Trybunałem[/srodtytul] Co ciekawe, ETPCz w sprawie Kaboulova pochylił się także nad zarzutem naruszenia art. 34 konwencji. Tego typu zarzuty są podnoszone przed Trybunałem wyjątkowo rzadko. Stwierdził on nieprawidłowości w wypełnieniu przez Ukrainę zobowiązań wynikających ze zdania drugiego art. 34, które przewiduje, że państwa-strony konwencji zobowiązują się nie przeszkadzać w żaden sposób skutecznemu wykonywaniu prawa do złożenia skargi do Strasburga. Podstawą stwierdzenia nieprawidłowości był fakt, że jedno z pism skarżącego skierowane do Trybunału (chciał w nim wycofać swoją skargę) zostało przez władze aresztu, w którym przebywał, zamieszczone jako załącznik do pisma przewodniego stanowiącego o zawartości załącznika. Wyrok w sprawie Kaboulova wskazuje, jakich nieprawidłowości w postępowaniach ekstradycyjnych państwa-strony konwencji powinny się wystrzegać, aby nie doszło do naruszenia praw jednostki. Ponadto wskazane w wyroku liczne nieprawidłowości w zakresie ochrony praw człowieka w Kazachstanie wydają się szczególnie niepokojące ze względu na fakt, że Kazachstan obejmie w 2010 r. przewodnictwo Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. [i]Autor jest szefem działu prawnego Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka[/i] [i]Autorka jest prawnikiem w Programie Spraw Precedensowych Fundacji[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL