Telewizja

Prawo, czyli wolna amerykanka

Rose Byrne w roli młodej i naiwnej prawniczki
Polsat
Ten serial może stać się szlagierem nadchodzącej zimy. W ciągu dwóch lat zdobył 23 nominacje do najważniejszych amerykańskich nagród telewizyjnych. A rewelacyjnej Glenn Close przyniósł już Złoty Glob oraz Emmy – dwa razy z rzędu
Za oceanem „Układy” szybko okrzyknięto wydarzeniem. Co ważne, popularność wśród widzów szła w parze z głosami zachwytu recenzentów. Akcja serialu rozgrywa się w środowisku nowojorskich prawników i biznesmenów. Gwiazdą tej wyjątkowej produkcji jest Glenn Close, aktorka pięciokrotnie nominowana do Oscara – za „Świat według Garpa”, „Wielki chłód”, „Urodzonego sportowca”, „Fatalne zauroczenie” i „Niebezpieczne związki” (statuetki nigdy nie dostała). Gra Patty Hewes, bezkompromisową prawniczkę, która staje do walki z rekinem finansjery Nowego Jorku (świetny Ted Danson). Ich zmagania obserwuje Ellen, protegowana głównej bohaterki (w tej roli Rose Byrne). Jednak za tę cenną lekcję może zapłacić nawet życiem.
Patty Hewes to najbardziej szanowana, a zarazem znienawidzona pani prawnik w Stanach Zjednoczonych. Prowadzi renomowaną nowojorską kancelarię, która specjalizuje się w wyjątkowo ryzykownych sprawach o odszkodowania. Osiągnęła szczyty kariery nie dlatego, że uchodzi za uosobienie uczciwości zawodowej. Jej postępowaniem rządzi tylko jedna zasada – bądź skuteczna. Ona i jej młoda, ale równie ambitna, co naiwna nowa podwładna – Ellen Parsons, występują przeciwko wyjątkowo przebiegłemu przeciwnikowi. Stają do sądowej batalii z jednym z najbogatszych i najbardziej zdeprawowanych ludzi w Ameryce – Arthurem Frobisherem. Miliarder oszukał swoich pracowników i pozbawił ich emerytur, został też oskarżony o korupcję, ale rząd nie mógł mu udowodnić przestępstwa. Jego równie cyniczny adwokat, Ray Fiske (Željko Ivanek, nagrodzony Emmy 2008 za najlepszą rolę drugoplanową w serialu dramatycznym), potrafi zadbać o interesy ich obu. Idąc po trupach. Najważniejsze starcie między Patty Hewes a Frobisherem oraz jego adwokatem rozgrywa się jednak poza gmachem sądu i tylko ktoś taki jak Ellen, obserwujący tę rozgrywkę od środka, może zrozumieć, co oznacza w tej walce wygrana za wszelką cenę. Dziewczyna szybko zauważa, że w tej grze wszystkie chwyty są dozwolone, a ona sama ryzykuje nie tylko własne życie, ale i swoich bliskich.
Serial został wyreżyserowany przez sześciu twórców, wśród których pierwsze skrzypce gra jeden z pomysłodawców serii – Todd A. Kessler. Całość ma doskonałe tempo i trzyma w napięciu już od pierwszych minut. Aktorstwo najwyższej próby idzie tu w parze z kapitalnymi zdjęciami Davida S. Tuttmana, wciągającymi dialogami i dynamicznym montażem. Co zabawne, na wieść o tym, że główną rolę żeńską ma zagrać Glenn Close, krytycy filmowi twierdzili, że to efekt braku poważnych propozycji dla świetnej aktorki. Ona sama odpierała ataki, mówiąc: „To bzdura. Zawsze wybieram role na podstawie scenariusza. Kiedy dostałam tekst »Układów«, uznałam, że jest równie dobry, co scenariusz filmu kinowego. Dobrze napisana historia zawsze mnie pociąga. Tym razem była to opowieść dla telewizji”. Liczne nagrody dla Close dowodzą, że miała nosa. Polsat nada serial w 2,5 roku po premierze amerykańskiej, wcześniej pokazywał go w Polsce jedynie kanał AXN. Pierwszy sezon ma 13 niespełna godzinnych odcinków, drugi, którego emisja w USA zakończyła się w kwietniu 2009 roku, jest identycznie zbudowany. Zdjęcia do trzeciej serii już ruszyły. Zapowiada się telewizyjny przebój na lata. Układy 22.05 | polsat | niedziela
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL