Zadania

Natura 2000 coraz bardziej przewidywalna

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Lista siedlisk ptasich i roślinnych jest już zamknięta. Oznajmił to wczoraj minister środowiska Maciej Nowicki
Rząd uznał, że utworzenie 142 obszarów tzw. ptasich i 817 chronionych siedlisk roślinnych należących do Europejskiej Sieci Natura 2000 w Polsce wystarczy. W ich obrębie znajduje się 21 proc. powierzchni kraju.
Granice obszarów zostały dokładnie wytyczone. Odbywało się to we współpracy urzędników i przyrodników z samorządami. To bowiem od lokalnych społeczności zależy, czy miejsca te rzeczywiście będą chronione. Ustalenie granic cennych przyrodniczo obszarów to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, którzy od lat mieli kłopoty z inwestowaniem w tych rejonach. Inwestycje, przynajmniej niektóre, są na obszarach Natury 2000 dopuszczalne. Ale procedury, które trzeba przejść podczas rozpoczynania działalności, są bardziej skomplikowane i potrzeba na nie dużo czasu. Niezbędne jest często choćby przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000.
Przykładem tego, jak nieuwzględnienie nawet planowanych obszarów może zadecydować o losie inwestycji, jest drogowa obwodnica Augustowa. Trasa musi zmienić przebieg, ponieważ przecinała dolinę unikatowej przyrodniczo rzeki Rospudy. Aby jednak przedsiębiorcy, rolnicy i mieszkańcy terenów objętych ochroną byli pewni, co im wolno, a czego nie, potrzebne są dalsze prace. Specjaliści ustalą dokładnie, co w poszczególnych miejscach jest dozwolone, a co zakazane. Na razie dane do opracowań ekologicznych inwestorzy mogą czerpać z tzw. standardowych formularzy danych (SDF), które zawierają m.in. informacje o wartości przyrodniczej obszaru i zagrożeniach. Ma go każdy obszar. Europejskie obszary Natura 2000 tworzą system ochrony zagrożonych lub bardzo rzadkich gatunków roślin, siedlisk i zwierząt. Mają one znaczenie dla ochrony przyrody w całej Europie. Podstawą do ich tworzenia są dwie dyrektywy – tzw. siedliskowa [b](92/43/EWG)[/b] i ptasia [b](79/409/EWG)[/b]. Komisja Europejska nie zatwierdziła jeszcze ostatecznie polskiej listy obszarów. – Takie prace potrwają około roku – przyznaje Maciej Nowicki. Zapewnia jednak, że wprawdzie KE może chcieć ustalić u nas jeszcze jakieś nowe obszary, ale nie będzie ich więcej niż kilkanaście. W Europie sieć jest tworzona od 1992 r., w Polsce – od naszego wejścia do UE w 2004 r.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL