Film

Strach pójść spać

Katie; "Paranormal Activity"
materiały prasowe
„Paranormal Activity" polscy widzowie obejrzą w halloweenową noc
11 tysięcy dolarów, jedna kamera, jeden dom – tak powstał film "Paranormal Activity", który dziś już zarobił w kinach amerykańskich 60 mln dolarów. Horror Orena Peliego, na którym widzowie krzyczą ze strachu, porównywany jest z "Blair Witch Poject" Eduarda Sancheza i Daniela Myricka. Cannot send log message because exception Http_Exception_CurlError was thrown with message "cURL: Error: '7:couldn't connect to host' when sending request to:http://195.8.128.54/saxo-log".
Peli twierdzi, że odkrył receptę na sukces horroru. Po "Psychozie" ludzie bali się wziąć prysznic, po "Szczękach" – kąpać się w oceanie, po "Blair Witch Project" – wejść do lasu. – Musiałem zrobić swój film tak, by widzowie bali się spać we własnych łóżkach – mówi. Młoda, zamożna para wprowadza się do nowego domu na przedmieściach miasta. Ale od pierwszej chwili Katie i Micah mają dziwne przeświadczenie, że nie są sami. Dziwny lokator uaktywnia się w nocy, a jego obecność szczególnie silnie czuje dziewczyna. Micah, chcąc wyjaśnić tajemnicę, instaluje w sypialni cyfrową kamerę. Jednak paranormalne zjawiska ciągle się nasilają. [srodtytul]Z życia wzięte [/srodtytul]
Oren Peli, specjalista od gier wideo i programowania animacji, nakręcił "Paranormal Activity" w 2006 roku. Twierdzi, że sam przeżył podobną historię. Razem ze swoją dziewczyną kupił dom, w którym działy się dziwne rzeczy: nocami słychać było hałasy, z półek spadały przedmioty. Peli zarządził remont, wymianę podłóg i uporządkowanie piwnic, ale uznał, że to jest pomysł na film w stylu "Blair Witch Project." Często powołuje się na ten film. – Chciałem, by podobnie jak w "Blair Witch Project" na ekranie było jak najmniej krwi – mówi. – Dźwięk też musiał być delikatny, nienachalny. Nagraliśmy przeróżne brzdęki i dudnienia. To wystarczyło, by stworzyć odpowiednią atmosferę. A w wielu scenach panuje całkowita cisza, która nie rozprasza widza i zmusza go do skupienia uwagi na każdym szczególe i pojawiającym się nagle odgłosie. Dziś w salach kinowych ludzie się boją i wciągają w klimat filmu na tyle, że głośno przestrzegają bohaterów przed nadciągającym niebezpieczeństwem. Ale Peli długo nie wierzył, że znajdzie dla "Paranormal Activity" dystrybutora. Jego film najpierw wyświetlony został w 2007 roku podczas festiwalu Screamfest odbywającego się w Hollywood. Organizatorzy zachwycili się nim i namówili Peliego, by wysłał DVD do Steve'a Bartona, redaktora popularnego portalu Dread Central poświęconego horrorom. To był strzał w dziesiątkę. Barton i użytkownicy jego portalu złapali haczyk. O filmie zaczęło być głośno, aż wreszcie trafił na festiwal Slamdance, gdzie obejrzeli go producenci z DreamWorks. Zaproponowali Peliemu zrobienie remake'u z gwiazdami, potem jednak uznali, że lepiej zostawić oryginalną formę. Liczyli na powtórzenie cudu "Blair Witch Project", który kosztował 35 tys., a przyniósł ponad 100 mln dolarów. Ostatecznie "Paranormal Activity" trafił do amerykańskich kin jesienią 2009 r., a jego dystrybutorem jest Paramount Pictures. [srodtytul]Internetowy marketing [/srodtytul] Podobnie jak w wypadku filmu Sancheza i Myricka jedną z marketingowych metod wypromowania obrazu Peliego jest kampania w Internecie. Formuła "Demand It!" pozwala fanom zamawiać kopię filmu do swojego miasta. W Stanach taka akcja rozpoczęła się w październiku. Polski dystrybutor, firma Vision, także u nas uruchomił system zamawiania filmu w Internecie, na stronie [link=http://www.paranormalactivity.pl]ww.paranormalactivity.pl[/link] – przez trzy pierwsze dni pojawiło się 740 zgłoszeń. Na razie obraz Peliego na specjalnych pokazach w halloweenową noc (31 października o godz. 23.59) będą mogli obejrzeć widzowie 12 miast: Warszawy, Poznania, Torunia, Wrocławia, Gdańska, Krakowa, Szczecina, Zabrza, Katowic, Gliwic, Łodzi i Gdyni. Do regularnego rozpowszechniania "Paranormal Activity" ma wejść w listopadzie. Liczba kopii zależy również od odzewu internautów. [ramka] Dla naszych czytelników mamy trzy podwójne zaproszenia na przedpremierowy pokaz filmu „Paranormal Activity” w warszawskim kinie Cinema City Mokotów w najbliższą sobotę, 14 listopada, godz. 20.00 Wygrają trzy pierwsze zgłoszenia na adres [mail=kultura@rp.pl]kultura@rp.pl[/mail]. [b] Znamy już zwycięzców, poinformujemy ich drogą elektroniczną. Dziękujemy za udział w konkursie :)[/b] Start konkursu - czwartek, 12 XI, godz. 20.00. W temacie prosimy wpisać tytuł filmu. [link=http://www.facebook.com/pages/Serwis-Kulturalny-rppl/140157390741]Zostań fanem serwisu na Facebooku[/link] - informacje o konkursach - zaproszenia na koncerty, do teatru, ciekawe książki.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL