Służby mundurowe

Raport o podsłuchach już dziś?

Śledczy zakończyli analizę dokumentów w sprawie podsłuchiwania dziennikarzy przez ABW. Dziś mogą ogłosić, co odkryli
Do końca ubiegłego tygodnia Prokuratura Krajowa miała wyjaśnić, czy śledczy z warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej mieli prawo wydać zgodę na wykorzystanie przez wiceszefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Jacka Mąkę stenogramu z podsłuchu dziennikarzy. Zapowiadał to prokurator krajowy Edward Zalewski.
[wyimek]Donald Tusk ogłosił, że dziś podejmie decyzję w sprawie wiceszefa ABW [/wyimek] Kontrola była reakcją na publikację „Rz”. 17 października ujawniliśmy, że ABW nagrała prywatną rozmowę dziennikarzy Cezarego Gmyza z „Rzeczpospolitej” i Bogdana Rymanowskiego z TVN 24.
Prokuratura apelacyjna nie nakazała zniszczenia stenogramu z podsłuchu, ale przekazała go Mące do wykorzystania w prywatnym procesie, jaki wiceszef ABW wytoczył „Rzeczpospolitej”. Choć termin wskazany przez Edwarda Zalewskiego minął, Prokuratura Krajowa dotąd nie ujawniła wyników kontroli. – Nie mam na razie informacji na ten temat – mówi Katarzyna Szeska, rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej. Tymczasem, jak ustaliła „Rzeczpospolita”, prokuratura najprawdopodobniej ogłosi je dzisiaj. Prace nad analizą akt w warszawskiej apelacji zakończyły się bowiem w ostatni piątek. Wtedy też powstał ostateczny raport. Według jednego z naszych informatorów z Prokuratury Krajowej z jego treścią zapoznał się już zastępca prokuratora generalnego Jerzy Szymański. Ten sam, który w czwartek pojawił się na posiedzeniu Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, zajmującej się podsłuchiwaniem dziennikarzy przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, mimo że posłowie zaprosili na swe posiedzenie Roberta Majewskiego z warszawskiej apelacji. – Prokurator Jerzy Szymański nie znał szczegółowo akt śledztwa – mówi nam jeden z członków Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych. – Ale dowiedzieliśmy się od niego na przykład, że wniosek pełnomocnika pana Mąki o wydanie stenogramów podsłuchów był bardzo ogólnie sformułowany, co może budzić zastrzeżenia. Nasi informatorzy z Prokuratury Krajowej twierdzą, że raport z kontroli w warszawskiej apelacji miał również trafić do szefa rządu. W sobotę premier Donald Tusk ogłosił, że dziś podejmie decyzję w sprawie ewentualnej dymisji wiceszefa ABW Jacka Mąki. – Chodzi o to, by nie doszło do sytuacji, w której Kancelaria Premiera ogłosi na przykład, że działania Jacka Mąki związane z prywatnym procesem były naruszeniem zasad, a prokuratura, że śledczy, który przekazał stenogramy, prawa nie złamał. Albo odwrotnie – tłumaczy nasz rozmówca.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL