Prawo drogowe

Mandat z fotoradaru trudny do podważenia

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Kierowcy, którzy przyjęli mandaty, w czasie gdy straże miejskie nie mogły używać fotoradarów, nie mają szans na wznowienie postępowania
[b]Wyrok Sądu Najwyższego, który opisaliśmy w poprzedni poniedziałek(sygn. II KK 334/08), wywołał olbrzymie zainteresowanie kierowców[/b]. SN uznał w nim, że można żądać wznowienia postępowania sądowego, gdy oskarżycielami byli strażnicy, jeśli sprawa dotyczyła ukarania na podstawie zdjęć z fotoradarów wykonanych przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w 2007 r.
Adwokat Tomasz Lubaczewski z Warszawy nie wątpi, że na podstawie tego wyroku będą sprawy o wznowienia. – Nie chodzi tylko o odzyskanie pieniędzy z grzywny. Niektórzy kierowcy dostali bowiem punkty karne, które mogły prowadzić do skierowania na kosztowny powtórny egzamin, a nawet utraty uprawnień – podkreśla Lubaczewski.
Wyrok ten rozbudził też nadzieje kierowców na podważenie otrzymanych wtedy mandatów – bo naliczone punkty karne mogły spowodować podobne skutki. Sprawdziliśmy: szanse kierowców na podważenie mandatów z fotoradarów, które straże miejskie stosowały niezgodnie z konstytucją, są minimalne. [srodtytul]Nie można wznowić[/srodtytul] Przedstawiciele doktryny prawniczej są zgodni: wznowienie postępowania mandatowego nie jest dopuszczalne. Większość z nich wprost powołuje się w tej sprawie na [b]uchwałę SN z 30 września 2003 r. (sygn. I KZP 25/03)[/b]. Wtedy sędziowie stwierdzili, że nie jest dopuszczalne wznowienie postępowania mandatowego. Sędziowie powołali się wtedy na art. 113 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6F890278C0FB9E7B000A7300BF6D7D6C?id=277747]kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia[/link] oraz art. 540 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6D616377653A82BBD6EBD619AA0F93D5?id=75001]kodeksu postępowania karnego[/link]. Stwierdzili, że wznowienie dotyczy tylko postępowania sadowego. Inny argument był taki, że przepisy k.p.k., do których odsyła art. 113, nie przystają do postępowania mandatowego. – Przepisy art. 113 normują też inaczej niż w kodeksie postępowania karnego niektóre kwestie wznowienia postępowania, jednak żadna nie dotyczy postępowania mandatowego – to kolejny argument podawany w pisemnym uzasadnieniu przez sędziego sprawozdawcę Józefa Skwierawskiego. Ze stanowiskiem SN w pełni się zgadzają w publikowanych w ostatnich latach komentarzach do kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia: prof. Tomasz Grzegorczyk z Uniwersytetu Łódzkiego (a jednocześnie sędzia SN), Dariusz Świecki (też sędzia SN), Janusz Lewiński (znany prawnik specjalizujący się w prawie wykroczeń), prokurator Wojciech Kotowski, a także pracownik naukowy Uniwersytetu Rzeszowskiego dr Joanna Paśkiewicz. Z powodu fotoradarów nie da się też prawomocnego już mandatu uchylić (patrz ramka). [srodtytul]Trybunał dla desperatów[/srodtytul] Kierowcom, którzy nie chcą odpuścić strażnikom miejskim wystawionych im mandatów z lat 2004 – 2007, nie pozostaje wiele nadziei. Najbardziej zdesperowani mogą złożyć wnioski o wznowienie postępowania, a gdy sądy im tego odmówią, skierować indywidualną skargę do TK, bo postępowanie mandatowe jest jedynym, którego nie można wznowić. [b]Warto uprzedzić też o kosztach takich spraw. Wniosków o wznowienie postępowania nie możemy bowiem sporządzić sami, muszą to zrobić profesjonaliści – adwokaci lub radcy prawni. Podobnie jest ze skargą konstytucyjną.[/b] Być może też któryś z sądów rejonowych zajmujących się sprawą o wznowienie zdecyduje się skierować pytanie prawne do TK w tej sprawie. Innej drogi nie ma. [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=m.kosiarski@rp.pl]m.kosiarski@rp.pl[/mail][/i] [ramka][b]Uchylenie nie wchodzi w rachubę[/b] Mandat otrzymany za wykroczenie można podważyć tylko w jeden sposób: przez jego uchylenie. Tak wynika z art. 101 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Powód uchylenia jest jednak tylko wtedy, gdy grzywnę nałożono za czyn, który nie jest zabroniony jako wykroczenie. W przypadku przekroczenia prędkości taki przypadek jednak nie zachodzi. Nie ma też tutaj znaczenia, czy wykroczenie zarejestrował fotoradar użyty legalnie, skoro kierowca – przyjmując mandat – przyznał się do winy. Ponadto ukarany mandatem może wnosić o jego uchylenie bardzo krótko. Ma na to siedem dni od daty uprawomocnienia się mandatu (czyli np. od jego zapłacenia). Ta metoda podważenia mandatu nie jest więc pomocna przy grzywnie z fotoradaru. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL