Surowce i Chemia

Były restaurator chce kupić kopalnię Silesia

Jean Kocian, prezes Alpha Construction, który chce kupić kopalnię w Czechowicach-Dziedzicach, miał w Czechach restaurację, firmę produkującą napoje i sprzedającą piwo – ustaliła „Rz”
„Rz” w sobotę ujawniła drugiego chętnego na zakup od Kompanii Węglowej jej najmniejszej kopalni (pierwszym jest spółka pracownicza Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia).
W branży pojawiły się plotki, że za zarejestrowaną w Szwajcarii firmą (100 tys. franków kapitału) stoi niedoszły inwestor zakładu – szkocka Gibson Group. Jak ustaliła „Rz”, Alpha Construction AG jest podpięta pod Go-Swiss Group – firmę udostępniającą tylko wirtualne skrzynki pocztowe. Prezesem Alphy jest Jean Kocian. Ze strony czeskiego resortu sprawiedliwości justice.cz wynika, że związany był m.in. z firmami Kociaspol (w likwidacji, m.in. produkcja napojów), Airbus Restaurant w Ostrawie (działalność gastronomiczna) oraz że jest członkiem zarządu spółki Labena (produkcja koncentratów spożywczych, działalność inżynierska).
[wyimek]111,5 mln zł - na tyle w 2007 r. została wyceniona kopalnia Silesia[/wyimek] – Jak widać ten inwestor nie ma w planach podtrzymania działalności wydobywczej w Silesii – mówi „Rz” Dominik Kolorz, szef górniczej „S”. – Może zrobi tam restaurację albo uzdrowisko? Sprzedający, czyli Kompania Węglowa, milczy. – 28 października otwarcie ofert z udziałem oferentów. Do tego czasu na pewno będziemy sprawdzać potencjalnych inwestorów, ale niczego nie będziemy komentować – powiedział Zbigniew Madej, rzecznik KW. Jeśli zakład nie zostanie sprzedany – będzie postawiony w stan likwidacji, bo rocznie przynosi ponad 100 mln zł straty netto i wymaga wielomilionowych inwestycji. – Chodzą słuchy, że kręcą się tam ludzie od Gibsona, ale my nic nie wiemy, bo tę spółkę trudno jest sprawdzić – powiedział „Rz” Dariusz Dudek, przewodniczący „S” w Silesii. – Liczymy, że KW w memorandum zastrzegła jednak podtrzymanie w Silesii wydobycia węgla, bo nie chcielibyśmy mieć tu np. składowiska odpadów atomowych. W przyszłym tygodniu po otwarciu ofert wstępnych KW zdecyduje, kogo zaprosi do due diligence (mogą to być obie firmy) i wtedy będzie czekać na złożenie ofert wiążących. Prezes KW Mirosław Kugiel mówił we wrześniu „Rz”, że chciałby sfinalizować sprzedaż Silesii do końca roku.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL