Banki

Będą zwolnienia grupowe w BGŻ

PARKIET
Fuzja BGŻ z Rabobankiem Polska odłożona w czasie. Bank zamierza do marca 2010 roku zwolnić do 450 osób
– Zmiana struktury organizacyjnej w holenderskiej grupie (Rabobank jest głównym akcjonariuszem Banku Gospodarki Żywnościowej – red.) oraz kryzys, który wymusza zmodyfikowanie strategii, to główne powody wstrzymania połączenia z Rabobankiem – mówi „Rz” Jacek Bartkiewicz, prezes BGŻ. – Do tego tematu na pewno powrócimy w przyszłym roku.
Kryzys sprawił także, że bank mocno ogranicza koszty. W I półroczu tego roku zarząd ciął koszty nieosobowe, teraz przyszedł czas na koszty osobowe. – Do marca 2010 r. zwolnimy maksymalnie 450 pracowników – oznajmia Jacek Bartkiewicz. Zwolnienia grupowe były już m.in. w Banku BPH i Kredyt Banku.
Redukcje zatrudnienia – w BGŻ pracuje 5300 osób – proporcjonalnie dotyczą centrali spółki i sieci sprzedaży. Zwolnienia obniżą koszty BGŻ w przyszłym roku. W tym roku ze względu na tworzone rezerwy na odprawy dla zwalnianych pracowników negatywnie wpłyną na wynik banku. Po trzech kwartałach 2009 r. BGŻ zarobił 61,5 mln zł. Sam trzeci kwartał okazał się lepszy niż całe pierwsze półrocze, w którym zysk banku wyniósł 21,7 mln zł. – Liczymy, że IV kwartał będzie – jeśli nie wydarzy się nic złego w gospodarce – zbliżony do III kwartału – mówi prezes Bartkiewicz. Bank kontynuuje plan rozwoju sieci. Przez dwa lata otworzył 70 nowych placówek (w tym roku 35), na początku 2010 r. powstanie 15 kolejnych. Według umowy Skarbu Państwa z Rabobankiem rząd ma prawo „zainicjować do 31 grudnia 2011 r. proces przeprowadzenia pierwszej oferty publicznej akcji banku, w ramach którego będzie mógł zbyć posiadany pakiet akcji BGŻ”. Skarb Państwa, który ma jeszcze 37,28 proc. akcji polskiego banku, albo poczeka na ustabilizowanie się sytuacji na rynku finansowym, albo zdecyduje się sprzedać posiadane akcje Rabobankowi. Decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL