Lokaty i inwestycje

Kto dobrze przetrwał bessę

Najlepsze fundusze inwestycyjne nie zawiodły swoich klientów
Flickr
Wyniki funduszy akcji, zrównoważonych, stabilnego wzrostu, rynku pieniężnego oraz dłużnych z ostatnich pięciu lat są już dostępne
Oceniając fundusze, wzięliśmy pod uwagę ich wyniki z ostatnich pięciu lat, które dodatkowo porównaliśmy ze wzorcem. Uwzględniliśmy ponadto ryzyko wiążące się z inwestycjami oraz stabilność zespołu zarządzającego środkami. Suma punktów uzyskanych w poszczególnych kategoriach zadecydowała o pozycji funduszu.
[srodtytul]W grupie akcyjnych nastąpiła zmiana lidera [/srodtytul] Pięć lat to według specjalistów minimalny czas, na jaki powinno się inwestować w akcje. W ciągu ostatnich pięciu zdecydowanie najlepiej poradził sobie fundusz Legg Mason. Choć był to bardzo burzliwy okres, obejmujący zarówno giełdową hossę, jak i ponaddwuletnią bessę, fundusz potrafił wypracować zysk przekraczający 75 proc. To o 20 pkt proc. więcej, niż zarobił drugi w zestawieniu fundusz UniKorona Akcje. I aż 27 pkt proc. więcej, niż wyniósł wzrost benchmarku (wskaźnika służącego do porównań). Wskaźnik ten w 90 proc. składa się z indeksu WIG i w 10 proc. z jednomiesięcznej stawki WIBID.
Pierwsze dwa fundusze zdobyły odpowiednio 95 i 90 proc. możliwych do zgromadzenia punktów. Na trzeciej pozycji uplasował się fundusz Arka Akcji (85 proc. punktów). Wprawdzie pod względem wskaźnika Information Ratio (obejmuje on nie tylko stopę zwrotu, ale też jej relację do benchmarku oraz ryzyko) fundusz ten osiągnął lepszy wynik od UniKorony Akcje, ale uzyskał niższą ocenę za rotację zarządzających. W sierpniu tego roku odszedł np. Piotr Przedwojski, który w ostatnich latach skutecznie zarządzał funduszem akcyjnym. Ubiegłoroczny lider w tej grupie, Skarbiec Akcja, w tym roku znalazł się na czwartej pozycji. Tu, podobnie jak w Arce, mieliśmy roszady wśród zarządzających. Stąd nieco niższa ocena w tej kategorii. W ubiegłym roku pracę w Skarbcu zakończył Konrad Łapiński. Na przeciwległym biegunie znalazły się fundusze PKO/CS i Pioneer. Uwzględniając stopę inflacji w tym czasie (około 14 proc.), oba poniosły realną stratę. W pierwszym przypadku nie pomogła relatywnie wysoka nota za rotację zarządzających, w drugim – punktów za stabilność zespołu było niewiele. Pozostaje mieć nadzieję, że wymiana zarządzających, jaka nastąpiła w ostatnim okresie, pozytywnie wpłynie na wyniki i pozycję w rankingu w przyszłym roku. [obrazek=http://www.rzeczpospolita.pl/pieniadze/akcji.jpg] [srodtytul]Zrównoważone – Arka ponownie na czele[/srodtytul] Mimo przeciętnej oceny za rotację zarządzających fundusz Arka Zrównoważony obronił się dzięki dobrym wynikom inwestycyjnym. W swojej grupie wypracował najwyższą stopę zwrotu (53,6 proc). Jako jedyny uzyskał wynik lepszy od wzorca. Wzrost benchmarku (wskaźnika służącego do porównań), złożonego po połowie z WIG i indeksu obligacji skarbowych, wyniósł 46 proc. Warto zwrócić uwagę, że pod względem pięcioletniej stopy zwrotu fundusz mógłby konkurować z większością akcyjnych. I to przy relatywnie niskim ryzyku inwestycyjnym. Arka Zrównoważony jako jedyny fundusz osiągnął dodatni wskaźnik Information Ratio (uwzględnia wyniki inwestycyjne, porównanie z benchmarkiem i ryzyko), choć do ideału wciąż mu bardzo daleko. Za dobry uznaje się wskaźnik powyżej 0,5, a za bardzo dobry – przekraczający 1. Na drugim miejscu ex aequo znalazły się: UniKorona Zrównoważony i KBC Beta. Oba uzyskały po 73 pkt. Przed rokiem fundusze te zajmowały miejsca czwarte i piąte. W porównaniu z poprzednim rokiem miejsce na podium stracił BPH. Pozycję funduszu obniżyła ocena za rotację zarządzających. Podobnie jak w przypadku funduszy akcji stawkę zamyka PKO/CS. Przez pięć lat funduszem tym zarządzał praktycznie ten sam zespół. Ale tym razem niewiele to dało. Klienci, którzy kupili jednostki funduszu, ponieśli realną stratę. Taką samą liczbę punktów uzyskał Millennium. Tu zarządzający zdołali jedynie uchronić oszczędności inwestorów przed skutkami inflacji. [obrazek=http://www.rzeczpospolita.pl/pieniadze/zrownowazone.jpg] [srodtytul]Stabilnego wzrostu – debiutant został liderem[/srodtytul] W porównaniu z ubiegłorocznym rankingiem w tej grupie funduszy pojawiło się najwięcej nowych podmiotów. Do zestawienia – w związku z odpowiednio długą historią – dołączyły fundusze: Idea, Allianz, Amplico i Millennium. W przypadku Idei debiut był imponujący. Fundusz od razu wskoczył na pozycję lidera, uzyskując 77 pkt, czyli przeszło 90 proc. możliwych do zdobycia. Pobił konkurencję osiągając stopę zwrotu przekraczającą 71 proc. Wśród wszystkich funduszy lepszy wynik miał jedynie Legg Mason Akcji. Funduszowi Idea Stabilnego Wzrostu przyznaliśmy najwyższą ocenę za wskaźnik IR (wyniki inwestycyjne plus porównanie z benchmarkiem plus ryzyko) oraz wysoką notę za rotację w zespole zarządzających. Fundusz wyraźnie uciekł konkurencji. Jego średnia miesięczna stopa zwrotu do grudnia 2008 r. wynosiła około 0,4 proc. Podobny wynik wypracowywał w tym czasie drugi w rankingu Legg Mason (uzyskał 69 pkt, co pozwoliło mu utrzymać pozycję z ubiegłego roku). Ale w pierwszych dziewięciu miesiącach 2009 r. średni miesięczny wynik Idei to już 4,7 proc. Tymczasem funduszowi Legg Mason udało się wypracowywać nieco ponad 2 proc. Kluczem do sukcesu Idei były obligacje korporacyjne rosyjskich firm. Trzecie miejsce, podobnie jak przed rokiem, zdobyła Arka Stabilnego Wzrostu. Ubiegłoroczny zwycięzca Lukas Stabilnego Wzrostu spadł na czwartą pozycję. Różnica między drugim a czwartym funduszem była jednak bardzo niewielka, co potwierdza ich mocną pozycję w tej grupie. Warto zwrócić uwagę, że wartość benchmarku (wzorca służącego do porównań), zbudowanego w 80 proc. z indeksu obligacji skarbowych i w 20 proc. z WIG, wzrosła o 40,1 proc. Tylko czterem najlepszym funduszom udało się zarobić więcej. Pozostali debiutanci w rankingu nie zachwycili. Na 17 funduszy biorących udział w rankingu Allianz był jedenasty, Amplico zajęło czternastą pozycję. Stawkę zamknął fundusz Millennium, który uzyskał zaledwie 12 pkt. [obrazek=http://www.rzeczpospolita.pl/pieniadze/stabilnego.jpg] [srodtytul] Pieniężne – lepsze od lokat, słabsze od wzorca[/srodtytul] W grupie najbezpieczniejszych funduszy rynku pieniężnego na pierwszym miejscu ex aequo znalazły się: UniKorona Pieniężny i KBC Gamma. Oba zdobyły po 75 pkt. Kolejne miejsce – 70 pkt – przypadło funduszowi Idea Premium, choć pod względem stopy zwrotu i ryzyka pokonał on konkurentów. Fundusz ten otrzymał jednak jedną z najniższych not za stabilność zespołu zarządzającego. Różnica między czołówką a konkurentami jest spora. Następne w kolejności: PKO/CS Skarbowy i Arka Ochrony Kapitału, uzyskały po 58 pkt. Głównym celem tego typu funduszy jest uzyskanie wyższej stopy zwrotu, niż daje lokata bankowa. Większości się to udało (lokata przyniosła około 19 proc.). Gorzej było z benchmarkiem (wzorcem do porównań) zbudowanym w 100 proc. z jednomiesięcznej stawki złotowej WIBID (wzrost o 26,8 proc.). Ta sztuka udała się tylko trzem najlepszym funduszom. [obrazek=http://www.rzeczpospolita.pl/pieniadze/pieniezne.jpg] [srodtytul]Dłużne – nowi na podium[/srodtytul] Na rynku obligacji minione pięć lat to czas wzlotów i upadków. We wrześniu 2004 r. średnia rentowność papierów skarbowych wynosiła około 7,7 proc. Dziś jest przeciętnie prawie o 2 pkt proc. niższa. W takich warunkach najlepiej poradził sobie debiutujący w zestawieniu fundusz Idea Obligacji. Dzięki wysokiej stopie zwrotu (drugi wynik w tej grupie), osiągniętej przy relatywnie niskim ryzyku, zdobył 79 pkt (93 proc. możliwych). Na drugim miejscu, z 74 pkt, uplasował się trzeci przed rokiem BPH Obligacji 1. Jego ocenę obniżyły częste zmiany wśród zarządzających. Pod względem stopy zwrotu i ryzyka BPH Obligacji 1 był najlepszy. Stawkę na podium zamyka kolejny debiutant, Allianz Obligacji. Na jego dobrą ocenę istotny wpływ miała stabilność zespołu zarządzających. W tej kategorii fundusz uzyskał maksymalną notę. Taką samą liczbę punktów (21 na 85 możliwych) mają Millennium i Legg Mason. Tylko siedmiu funduszom udało się uzyskać stopę zwrotu powyżej benchmarku (34,3 proc.) [obrazek=http://www.rzeczpospolita.pl/pieniadze/dluzne.jpg] [ramka] [srodtytul]W jaki sposób ocenialiśmy fundusze inwestycyjne [/srodtytul] - Wyniki inwestycyjne ocenialiśmy na podstawie wskaźnika Information Ratio (IR). Został on wyliczony na bazie wyników funduszy z ostatnich pięciu lat (od końca września 2004 do końca września 2009 r.). Zaletą wskaźnika jest to, że oprócz osiągniętej przez dany fundusz stopy zwrotu uwzględnia jej relację do określonego wzorca (benchmarku) oraz ryzyko. - Drugim ważnym kryterium była ocena rotacji zarządzających. - W każdej z tych kategorii przydzielaliśmy punkty. Jeśli w danej grupie ocenie podlegało dziesięć funduszy, ten, który był najlepszy według kryterium Information Ratio, otrzymywał 10 punktów, drugi – 9, trzeci – 8 itd. Suma punktów uzyskanych w kategoriach: IR i rotacja zarządzających, była podstawą do wytypowania zwycięzcy. - Dodatkowo zastosowaliśmy odpowiednie wagi. Nacisk położyliśmy na wyniki inwestycyjne. Dlatego 80 proc. punktów można było zdobyć za Information Ratio, a 20 proc. za ocenę rotacji zarządzających. - W każdej grupie fundusz mógł otrzymać maksymalnie 85 punktów. [srodtytul]Ocena towarzystw funduszy inwestycyjnych[/srodtytul] - Ocenę przygotowaliśmy na podstawie analizy pięciu grup funduszy, w których zgromadzonych jest najwięcej pieniędzy. Są to fundusze akcji, obligacji, zrównoważone, stabilnego wzrostu i pieniężne. - Obok twardych parametrów, takich jak wyniki, ryzyko oraz stabilność zespołu zarządzających, pod uwagę wzięliśmy politykę informacyjną towarzystw funduszy inwestycyjnych (TFI). - Maksimum 85 punktów przysługiwało za wyniki inwestycyjne i ryzyko (wskaźnik IR) oraz rotację zarządzających (wzięliśmy pod uwagę średnią liczbę punktów uzyskanych przez dane towarzystwo w grupach: fundusze akcji, obligacji, zrównoważone, stabilnego wzrostu, pieniężne). - Do 15 punktów przydzielaliśmy za ocenę polityki informacyjnej TFI. - Każde towarzystwo mogło dostać maksymalnie 100 punktów. - Zestawienie towarzystw z punktacją zamieszczamy[/ramka] [ramka][b][link=http://www.rp.pl/temat/181776.html]Wszystko o funduszach inwestycyjnych[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL