Banki

Majątek stoczni miał trafić do klientów Fortis Intertrust

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Na rzecz niedoszłych nabywców działała firma inwestycyjna banku Fortis – ujawnił resort skarbu
Ze stenogramów podsłuchów CBA wynika, że urzędnicy nie wiedzieli, kto chce kupić polskie stocznie. Dziś tłumaczyli jednak, że wiedzieli, iż pośrednikiem dla inwestorów był Fortis Intertrust. Dodawali, że rozmowa nagrana przez służby nie dotyczyła dociekania, kto stoi za tajemniczym funduszem SPFG z Antyli, tylko – w imieniu jakich inwestorów działa Fortis. Cannot send log message because exception Http_Exception_CurlError was thrown with message "cURL: Error: '7:couldn't connect to host' when sending request to:http://195.8.128.54/saxo-log".
Fortis Intertrust zarządza pieniędzmi korporacyjnych klientów banku Fortis. W czerwcu 2007 r. firma ta przesłała do resortu skarbu list intencyjny dotyczący chęci zakupu trzech stoczni: gdyńskiej, gdańskiej i szczecińskiej. Klienci Fortis Intertrust założyli fundusz United International Trust, na którego rzecz działał SPFG (spółka, która wylicytowała główne części majątku zakładów w Gdyni i Szczecinie, ale nie zapłaciła za nie). Polskimi stoczniami zainteresował się Abdul Rahman el Assir, którego nazwisko pojawia się w kontekście późniejszej próby sprzedaży ich majątku – już w trybie specustawy.
Do pierwszych kontaktów kierownictwa resortu skarbu z Fortis Intertrust doszło w listopadzie 2008 r., kiedy do Warszawy przyjechał Jaap Veerman, dyrektor tego banku. Spotkanie zorganizowano w odpowiedzi na dwa listy z Fortis Intertrust sygnalizujące dalsze zainteresowanie udziałem banku w – wówczas jeszcze – prywatyzacji stoczni. Veerman trafił później do rady nadzorczej Polskich Stoczni – spółki, która miała przejąć majątek obu zakładów po zapłacie przez SPFG. 19 grudnia 2008 r. na spotkanie z kierownictwem ARP i resortem z Veermanem przyjechali el Assir, Mustafa Jundi – doradca szejka Mubaraka Al Sabaha (wicepremiera i ministra obrony narodowej Kuwejtu) oraz Alexander de Lesseps – finansista z Kuwejtu. Jak podaje ministerstwo dotyczyło ono "potencjalnych możliwości uczestnictwa udziału inwestora SPFG w rządowym programie prywatyzacji na lata 2008 – 2011". W styczniu delegacja, w której uczestniczył też John el Khair (doradca premiera Kataru i zarządu Qatar Investment Authority), znów pojawiła się w Polsce. W lutym Jan Ruurd de Jonge, prezes SPFG, który występował wówczas jako doradca Fortisu, oglądał obie stocznie. Qatar Investment Authority to rządowy fundusz Kataru, który miał przejąć zobowiązania SPFG, gdy nie zapłaciła za stocznie w drugim wyznaczonym przez resort terminie. Ostatecznie nie wziął udziału w transakcji. Minister skarbu Aleksander Grad wymienił dzisiaj osoby nadzorujące sprzedaż stoczni. W resorcie zamiast wiceministra Zdzisława Gawlika będzie zajmować się tym Adam Leszkiewicz, a w ARP – zamiast wiceprezesa Jacka Goszczyńskiego – Andrzej Szortyka. [ramka]Więcej informacji o aferze stoczniowej na [link=http://www.rp.pl/temat/375727_Afera_stoczniowa.html]rp.pl[/link][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL