Kraj

Tusk zwalnia ministrów

ROL
Sześć dymisji w rządzie. Czy będzie także siódma - Mariusza Kamińskiego, szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego?
Wielką czystkę w swoim gabinecie premier określił mianem przegrupowania. Z rządu odejdą członkowie tzw. dworu: wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna, Sławomir Nowak, Rafał Grupiński i Paweł Graś. Posady stracą też: minister sprawiedliwości Andrzej Czuma i wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld.
Po ministrze sportu Mirosławie Drzewieckim i szefie klubu POZbigniewie Chlebowskim to kolejne ofiary afery hazardowej. Z ujawnionych przez "Rz" ustaleń CBA wynikało, że w rządzie mogło dojść do nielegalnego lobbingu. – To dobry ruch – komentował na gorąco politolog Ireneusz Krzemiński. – Widać, że Donald Tusk jest zdeterminowany, aby narzucić swoim współpracownikom nowy wzór postępowania w polityce. To nauczka dla wszystkich, że kończy się era nieformalnych uzgodnień.
Innego zdania jest opozycja. Szef SLD Grzegorz Napieralski powiedział, że środowe dymisje to znak, iż polityka Donalda Tuska zbankrutowała. Prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że sam premier jest "w kręgu podejrzeń". Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak dodał, że premierowi nie zależy na wyjaśnieniu sprawy, lecz na spektaklu. Następców zdymisjonowanych ministrów poznamy dopiero na początku przyszłego tygodnia. Wszyscy ustępujący ministrowie usłyszeli, że premier ma do nich zaufanie. Schetyna po odejściu z rządu pokieruje klubem PO. Premier zapowiedział, że będzie rekomendował go na to stanowisko. Tusk nie krył w środę, że w sprawie afery hazardowej PO szykuje się na wojnę z PiS. – Ta afera musi być jak najszybciej wyjaśniona – mówił. I dodał, że oczekuje jak najszybszego powołania komisji śledczej w tej sprawie. – Wszystko, co powinniśmy dzisiaj zrobić, to udokumentować, jak wygląda prawda – przekonywał szef rządu. – Dlatego w PO zajmą się tym najbardziej doświadczeni ludzie, byśmy nie przegrali najważniejszej bitwy, która umożliwiłaby powrót do władzy ludziom wykorzystującym służby specjalne do walki politycznej. Kto stoczy w Sejmie bój o wiarygodność PO? Właśnie Schetyna, a pomagać mu będą inni zdymisjonowani ministrowie – Nowak, Grupiński i Graś. Ale to niejedyna wojna, jaka się szykuje. Kolejna będzie dotyczyła szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Tusk zapowiedział bowiem wszczęcie procedury zmierzającej do jego odwołania. – Dotychczasowe działania Kamińskiego nie gwarantują, że Centralne Biuro Antykorupcyjne będzie postępowało etycznie, zgodnie z prawem i w interesie publicznych – mówił szef rządu. Prezydent Lech Kaczyński już zapowiedział, że jego opinia w sprawie odwołania Kamińskiego – wymagana prawem – będzie negatywna.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL