Nieruchomości

Zmiany przepisów nie odbierają bonifikaty

Fotorzepa, MS Magdalena Starowieyska
Gminy mogą zwrócić spółdzielniom znaczne kwoty tytułem połowy opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste gruntów przekazanych im przed 1985 r.
Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego kończącego spór wygraną Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (WSM) z Miastem Stołecznym Warszawa.
W 2006 r. WSM wystąpiła przeciwko miastu o zwrot świadczenia nienależnego – 9,8 mln zł z wniesionej w latach 2001 – 2006 sumy jako opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste. W decyzji i notarialnej umowie było zastrzeżenie, że użytkownik wieczysty będzie uiszczał opłaty obniżone o 50 proc. System ustalania opłat za użytkowanie wieczyste i bonifikat zmienił się z wejściem w życie ustawy z 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Podobny system obowiązuje dziś w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=175872]ustawie z 1997 r. o gospodarce gruntami[/link], która zastąpiła ustawę z 1985 r. Po tych zmianach gminy zaczęły wypowiadać spółdzielniom wysokość opłat rocznych i naliczać je wedle nowych przepisów.
[srodtytul]Spółdzielnia chce zwrotu nadpłat [/srodtytul] Dopiero w 2006 r. WSM wystąpiła do miasta o zwrot nadpłat wynikłych z nieuwzględnionej obniżki za lata 2001 – 2006. Po bezskutecznym wezwaniu miasta do próby ugodowej wniosła sprawę do sądu. Powołując się na stanowisko zajęte przez SN w uchwale z 24 czerwca 2004 r. [b](sygn. III CZP 23/04)[/b], domagała się 9,8 mln zł z odsetkami. SN uznał w tej uchwale, że obniżenie opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste o 50 proc. ustalone w umowie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste pod rządem starej ustawy z 1961 r. o gospodarce gruntami w miastach i osiedlach obowiązuje także pod rządem ustawy z 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, dopóki umowa stron w tym zakresie nie zostanie skutecznie zmieniona. Nie pozbawia też użytkownika wieczystego prawa do bonifikaty samo wypowiedzenie opłaty rocznej dokonane w celu jej aktualizacji. Takie samo stanowisko zajął SN wcześniej w wyroku z 16 maja 2002 r. [b](sygn. IV CKN 103/01)[/b]. Sąd I instancji uwzględnił żądanie WSM, a sąd II instancji zaakceptował ten wyrok. Sądy, podzielając stanowisko SN, uznały, że kwoty równe starej zniżce były nienależnym świadczeniem i że podlegają zwrotowi na podstawie przepisów kodeksu cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i nast.). Co ważne dla kondycji budżetów gmin – przyjęły dziesięcioletni okres przedawnienia roszczeń o ich zwrot. [srodtytul]Umowy zawarte obowiązują [/srodtytul] W skardze kasacyjnej miasto argumentowało m.in., że zapis w umowie notarialnej o zniżce miał tylko znaczenie informacyjne; był powtórzeniem stosownego przepisu o zniżkach. Twierdziło, że do roszczeń, o jakie chodzi w tej sprawie, zastosowanie ma trzyletni termin przedawnienia. Jeśli bowiem zwrot świadczenia nienależnego dotyczy świadczenia okresowego, to również to roszczenie przedawnia się w terminie właściwym dla świadczeń okresowych, tj. trzyletnim. SN oddalił skargę kasacyjną miasta. Nie zgodził się z żadnym z zarzutów skargi. Sędzia Marian Kocon stwierdził, iż SN podziela stanowisko zajęte we wskazanej uchwale z 2004 r. i wyroku z 2002 r. Podziela pogląd, że zmiany stanu prawnego nie wpłynęły na zniżki ustalone w akcie notarialnym pod rządem ustawy z 1961 r. Pacta sunt servanda – mówił sędzia. Kluczowe znaczenie ma to – tłumaczył – że ani w ustawie z 1985 r., ani w przepisach wykonawczych do niej, ani też w ustawie z 1997 r. nie ma regulacji, która by wyraźne pozbawiała spółdzielnie tych zniżek. Zapisano natomiast w nich, że wysokość opłat ustala się w umowie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste. [b](sygn. I CSK 18/09)[/b] [ramka][srodtytul]Według uznania właściciela[/srodtytul] Sytuacje, w których możliwe jest udzielenie bonifikaty w opłatach rocznych i pierwszej opłacie za użytkowanie wieczyste, określa teraz przede wszystkim art. 73 ustawy z 1997 r. o gospodarce gruntami. Udzielane są ze względu na cel, na jaki oddaje się nieruchomość, i można je stracić w razie sprzedaży nieruchomości lub wykorzystania jej na cel inny niż uzasadniający bonifikatę. Nie są to obniżki automatyczne; musi zgodzić się na nie odpowiednio wojewoda, rada gminy lub sejmik. Nie można jednak odmówić 50-procentowej bonifikaty osobie, której dochód w gospodarstwie domowym nie przekracza 50 proc. średniego wynagrodzenia. [/ramka] [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=i.lewandowska@rp.pl]i.lewandowska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL