fbTrack

Poradniki

10 dni do namysłu

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Konsument, który zaciągnął pożyczkę lub kredyt albo kupił na raty jakiś produkt, wspomagając się pożyczonymi pieniędzmi, ma czas, aby się rozmyślić
Ma na to dziesięć dni od zawarcia umowy. Pożyczkodawca powinien dać mu podczas jej zawierania wzór oświadczenia o odstąpieniu. Takie odstąpienie będzie skuteczne, jeśli oświadczenie zostanie złożone przed upływem terminu pod wskazanym przez kredytodawcę adresem. A gdy umowa nie zawiera informacji o uprawnieniu do odstąpienia? Wtedy można to zrobić w terminie dziesięciu dni od otrzymania informacji o takim uprawnieniu, nie dłużej jednak niż po trzech miesiącach od zawarcia umowy. Jeśli przed terminem na odstąpienie od umowy otrzymaliśmy już wypłatę, to rezygnacja będzie skuteczna, gdy oddamy pożyczone środki.
Odstąpienie od umowy jest też możliwe, gdy kupujemy jakiś produkt lub usługę z wykorzystaniem kredytu, czyli nie dostajemy do ręki żadnych pieniędzy, bo są one przelewane, np. przez bank bezpośrednio sklepowi. Chodzi o trójkąt: konsument – sprzedawca – kredytodawca, gdy między sprzedawcą a kredytodawcą istnieje odpowiednia umowa o współpracy. Inny istotny przypadek to zakupy np. na specjalnym pokazie, na zewnętrznym stoisku. Gdy odstępujemy od umowy kupna, to oznacza to jednoczesną rezygnację z umowy kredytowej. W razie odstąpienia firma pożyczkowa musi nam zwrócić niektóre poniesione koszty.[b] Nie dostaniemy zwrotu opłaty przygotowawczej ani pobranych już kwot związanych z ustanowieniem zabezpieczenia pożyczki, np. ubezpieczeniem jej.[/b]
Pożyczkodawca może też wypowiedzieć nam umowę, gdy nie zapłacimy terminowo pełnych rat kredytu za co najmniej dwa okresy płatności. Wcześniej jednak musi nas wezwać do zapłaty zaległych rat lub ich części, w terminie nie krótszym niż siedmiodniowy. Termin wypowiedzenia umowy nie może też być krótszy niż 30 dni.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL