Sztuka

Kochał sztukę i akademię

Malarz i grafik Filip Dziubek popełnił samobójstwo w zeszłym roku. Był jednym z najgorliwszych obrońców budynku ASP podczas sporu z jego właścicielami. W obronie budynku, by zwrócić uwagę na problem, palił własne prace.
Pozostawione przez niego dzieła można zobaczyć od soboty na wystawie zorganizowanej przez jego przyjaciół i Akademię Sztuk Pięknych. Pokazanych zostanie 35 szkiców, 20 obrazów oraz dyplomowa praca wideo „Pojedynek”, w której autor staje w szranki ze swą szkołą i... polega.
– Był bardzo zaangażowany w obronę budynku ASP. Bał się, że właściciele gmachu wyrzucą stamtąd uczelnię. Planował np. skonstruować kartonowe fortepiany i na znak protestu wyrzucać je z budynku. Raz nawet załamany mówił, że jeśli zamknie się ASP, to podpali siebie i całe Krakowskie Przedmieście. Niestety, nie dożył do momentu szczęśliwego zakończenia sporu – mówi Zbigniew Dziubek, ojciec Filipa. Organizatorka wystawy Olena Włoch zachęca: – Prace Filipa są wyjątkowe, widać w nich niespotykaną miłość do sztuki, której oddał wszystko.
[i]Wernisaż w sobotę o godz. 18 w Cafe Spokojna przy ul. Spokojnej 15.[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL