Prawo drogowe

Czy płacić mandat za stare zdjęcie z fotoradaru

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Na ukaranie kierowcy straż miejska ma ograniczony czas. Mandat musi trafić do sprawcy w ciągu dwunastu miesięcy
[b]Czy straż gminna ma prawo wystawić mandat za zdjęcie z fotoradaru? Jeśli tak, to czy może to zrobić, gdy wykroczenie zostało zarejestrowane pięć miesięcy temu[/b] – pyta czytelnik.
Obowiązująca od 24 lipca 2007 r. nowelizacja [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=32B8DD3B736F2BEA891E93FA057D4CD3?id=178080]prawa o ruchu drogowym[/link] przyznała straży miejskiej uprawnienie do kontroli prędkości pojazdów za pomocą fotoradarów. Na zmianę prawa wpłynął [b]wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 marca 2007 r. (sygn. akt U 1/07)[/b], w którym Trybunał uznał, że poprzednie przepisy o używaniu fotoradarów przez strażników gminnych (miejskich) są niezgodne z konstytucją. O skutkach tego wyroku pisaliśmy 30 maja 2008 r. „[link=http://www.rp.pl/artykul/141182.html]Zdjęcie z radaru straży nie jest podstawą mandatu[/link]”. Straż miejska miała więc prawo skontrolować prędkość, z jaką jechał czytelnik, a także nałożyć mandat. Zgodnie z art. 97 § 1 pkt 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=FF8A11A3667BE0DB1CEB0C24D20C4FE8?id=277747]kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (ustawa z 24 sierpnia 2001 r., DzU z 2008 r. nr 133, poz. 848, nr 214, ze zm.)[/link], jeżeli kierowca został ujęty na gorącym uczynku lub bezpośrednio po nim, to mandat można nałożyć w ciągu 14 dni od ujawnienia czynu. Termin wydłuża się do 30 dni, jeżeli wykroczenie stwierdzono naocznie pod nieobecność sprawcy (np. złe parkowanie) albo za pomocą fotoradaru (przekroczenie prędkości) i nie ma wątpliwości co do osoby sprawcy (97 § 1 pkt 2 k.p.w.).
[srodtytul]Ile czasu na ujawnienie[/srodtytul] Zdaniem Straży Miejskiej w Warszawie nie można jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie czytelnika, ponieważ czym innym jest ujawnienie czynu (czas, od którego liczy się termin 30-dniowy), a czym innym stwierdzenie wykroczenia za pomocą fotoradaru. Ujawnienie (np. poprzez opróżnienie skrzynki fotoradaru) może nastąpić znacznie później niż zarejestrowanie zdarzenia radarem. Na podstawie informacji podanych przez czytelnika można jedynie stwierdzić, że możliwe jest wszczęcie procedury mandatowej po upływie pięciu miesięcy od samego zarejestrowania wykroczenia, ponieważ termin ustania karalności wykroczenia wynosi rok od jego popełnienia. Mówi o tym art. 45 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=53A15B00D05E0AE4E2F2F82A1B618041?id=186056]kodeksu wykroczeń[/link]. [srodtytul]Decyduje sąd[/srodtytul] Jeżeli mandat nie zostanie zapłacony, prezes sądu może podjąć decyzję (w formie zarządzenia) o wszczęciu postępowania mandatowego. Nie jest to tożsame z samym wymierzeniem mandatu. Jeśli w ciągu roku od popełnienia czynu prezes sądu nie zdecyduje o jego wszczęciu (bo na przykład straż miejska o to nie wystąpi), to sprawa się przedawni. Jeżeli jednak w tym czasie postępowanie się rozpocznie, to termin przedawnienia wydłuży się do dwóch lat. [ramka] [b]Opinia: Maciej Kuśmierczyk doktorant w Katedrze Prawa Karnego UW[/b] Prawo wykroczeń jest precyzyjne i jego interpretacja nie budzi wątpliwości. Nałożenie mandatu po stwierdzeniu wykroczenia za pomocą urządzenia pomiarowego jest możliwe, gdy osoba sprawcy nie budzi wątpliwości. W takim przypadku nałożenie mandatu może nastąpić maksymalnie 30 dni po ujawnieniu czynu. Ujawnieniem czynu jest ujawnienie rejestracji wykroczenia po opróżnieniu urządzenia pomiarowego przez funkcjonariusza. Od tego momentu biegnie 30-dniowy termin, w którym możliwe jest ukaranie mandatem. W praktyce takie ujawnienie może nastąpić długo po samym fakcie rejestracji wykroczenia, nawet pół roku po wykonaniu przez radar fotografii.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL