Celnicy chętnie zaglądają do baków

Dziennik Wschodni/Fotorzepa, Dziennik Wschodni DzW Dziennik Wschodni
Prawie 2 zł podatku od każdego litra pojemności baku mogą zapłacić kierowcy przyłapani na zatankowaniu oleju opałowego
Dla osób schwytanych na drodze z bakiem pełnym oleju opałowego bardziej dolegliwą karą niż domiar, czyli zapłata akcyzy, będzie mandat, którym zostaną ukarane przez funkcjonariusza celnego, a czasami nawet sprawa karna skarbowa, jaka przeciwko nim zostanie wszczęta.[srodtytul]Zbiornik pod kontrolą[/srodtytul]Tankowanie oleju opałowego zamiast napędowego to proceder znany nie od dziś. Dzieje się tak ze względu na różnicę w cenie obu wyrobów. Lekki olej opałowy, który służy do ogrzewania mieszkań i domów, objęty jest bowiem prawie pięciokrotnie niższą akcyzą niż olej napędowy służący do napędu samochodów z silnikiem Diesla. Podatek od pierwszego wynosi 233 zł na 1000 litrów, od drugiego – 1048 zł na 1000 litrów. To kusi nie tylko indywidualnych odbiorców, którzy tankują go do swoich aut, ale i tych, którzy odbarwiają olej opałowy, a następnie sprzedają jako napędowy. A ponieważ traci na tym procederze budżet państwa, nic dziwnego, że podległe minis...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL