fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nauka

Prawie jak T-rex

Czaszka tyranozaura
Wikipedia
Wyglądał jak słynny tyranozaur. Tyle że znacznie mniejszy. Szkielet nowego gatunku dinozaura odkryto w Chinach
Szkielet dinozaura sprzed 125 mln lat odnaleziony w północnych Chinach do złudzenia przypomina najsłynniejszego drapieżnika wszech czasów – tyranozaura.
Czaszka z potężnymi szczękami i ostrymi zębami, lilipucie przednie kończyny i niezwykle umięśnione tylne nogi. Tyle że odkryte w Chinach szczątki należały do zwierzęcia długości zaledwie trzech metrów, ważącego prawie 100 razy mniej od T-reksa. Opis Raptorex kriegsteini – taką naukową nazwę otrzymał nowy gatunek – przynosi „Science Express”, internetowe wydanie magazynu „Science”.
Dr Paul Sereno z Uniwersytetu Chicagowskiego doszedł do wniosku, że cechy pozwalające na sprawne polowanie nie wyewoluowały w ciągu trwania okresu kredowego (145 – 65 mln lat temu). Sprzyjające warunki klimatyczne, bogactwo fauny pozwoliły drapieżnikom w procesie ewolucji dorosnąć do olbrzymich rozmiarów, jak T-rex, który osiągał do 13 – 14 metrów długości. Tyranozaur, który był jednym z ostatnich dinozaurów, zniknął z powierzchni Ziemi w wielkim wymieraniu przed 65 mln lat.
– Raptorex przekonuje nas, że tyranozaury, jakie znamy, wyewoluowały od dinozaurów rozmiaru „kieszonkowego”. To oszałamiające odkrycie. Nie znam innego przykładu z historii, kiedy to praktycznie jedno zwierzę w procesie ewolucji powiększa się prawie stukrotnie – powiedział dr Sereno.
Skąd to wiadomo? Raptorex posiada swoiste „znaki firmowe”, które pojawiają się u znacznie późniejszych wielkich tyranozaurów. Podobnie jak u gigantycznych następców czaszka zdradza obecność tej części mózgu, która jest odpowiedzialna za zmysł zapachu.
[wyimek]Był niezwykle groźnym drapieżnikiem, podobnie jak jego wielki kuzyn tyranozaur[/wyimek]
Wszystkie znalezione kości zostały porównane z kośćmi tyranozaurów. Podobieństwo było uderzające. Różniły się tylko rozmiarami.
Czaszka, zęby, przednie i tylne kończyny, miednica zostały gruntownie przebadane z wykorzystaniem najnowszych technologii i urządzeń.
– Poskładaliśmy kości czaszki, sklepienie uzupełniliśmy silikonem i tak spreparowaną głowę umieściliśmy w tomografie komputerowym szpitala w Chicago. Podobnie zrobiliśmy z resztą szkieletu. Za pomocą urządzenia sporządziliśmy przekrój kości udowej. Poddaliśmy ją badaniom mikroskopowym. Na tej podstawie doszliśmy do wniosku, że zwierzę w chwili śmierci miało pięć lub sześć lat – powiedział Paul Sereno.
Uważa on, że Raptorex kriegsteini był niezwykle sprawnym, wyspecjalizowanym drapieżnikiem. Później – 90 mln lat temu – drapieżcy z rodziny tyranozaurów zdominowali środowisko w Azji i Ameryce Północnej i było tak aż do wielkiego wymierania gatunków.
Szkielet raptoreksa trafił w ręce naukowców w Chicago okrężną drogą. Prywatny zbieracz zabytków paleontologicznych Henry Kriegsten przyniósł do pracowni dr. Sereno prawie kompletny szkielet nieznanego gatunku dinozaura.
W jaki sposób wszedł w jego posiadanie? Podobno kupił od jakiegoś tajemniczego sprzedawcy. Sposób, w jaki naukowcy weszli w posiadanie szkieletu, nie jest jednak najistotniejszy. Po zakończonych badaniach szkielet ma trafić do muzeum w regionie, w którym został znaleziony: w Mongolii Wewnętrznej, regionie autonomicznym Chin, obejmującym południowe ziemie historycznej Mongolii.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA