fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Benefity bronią się przed cięciami

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Firmy rzadko ograniczają dodatki pozapłacowe, takie jak karnety na basen czy laptopy. Tym bardziej, że część z nich to w praktyce narzędzia pracy
Karolina, konsultantka w jednej z firm doradczych, trochę żałuje karnetów na basen, które jej szef przestał finansować na wiosnę w ramach kryzysowego programu oszczędności. Co prawda sama zaczęła z karnetu korzystać dopiero wtedy, gdy po wewnętrznym głosowaniu okazało się, że większość woli zrezygnować z basenu zamiast z okolicznościowych imprez np. na Dzień Dziecka. Zresztą to był jedyny benefit, z którego wycofała się firma Karoliny.
Jak wynika z badań firm doradczych polscy pracodawcy nie spieszą się z cięciem kosztów na rozbudowywane w ostatnich latach systemy dodatków pozapłacowych, czyli tzw. benefity, a niekiedy wręcz je zwiększają.
– Likwidacja dodatkowych świadczeń to trudny proces, tym bardziej że benefity to zwykle część przemyślanego systemu wynagrodzeń – podkreśla Piotr Palikowski, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami.
Zdaniem ekspertów krakowskiej spółki Advisory Group Test HR, jeśli już firmy oszczędzają na benefitach, to zwykle decydują się na wybiórcze cięcie poszczególnych dodatków. Rzadko dotyczy to służbowych komórek, laptopów, dodatkowej opieki medycznej i samochodów (choć w ramach oszczędności czasem obniża się klasę auta).
Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń firmy Sedlak & Sedlak wskazuje, że w I połowie tego roku w polskich przedsiębiorstwach wręcz wzrósł udział takich benefitów jak telefony komórkowe, laptopy i służbowe auta, czyli dodatki oferowane najczęściej handlowcom. Zdaniem Renaty Kucharskiej-Kawalec z Sedlak & Sedlak, firmy dążąc za wszelką cenę do wzrostu sprzedaży, zwiększają liczbę handlowców i starają się ich wyposażyć w stosowne narzędzia pracy.
– Pracodawcy zdają sobie sprawę, że benefity lepiej motywują ludzi i skuteczniej wiążą ich z firmą, niż gdyby przeznaczone na ten cel pieniądze dodać ludziom do pensji. Zmiany in minus w systemie motywacyjnym mogą być ryzykowne, gdy spowodują utratę dobrych pracowników – ocenia Krzysztof Bujak z AG Test HR. Jak zaznacza, w ostatnich latach służbowe telefony komórkowe i samochody przestały być benefitem. Na wielu stanowiskach są to narzędzia pracy. Teraz jako benefit liczy się klasa auta, jego wyposażenie i możliwość wykorzystania do celów prywatnych.
[wyimek]48 procent polskich pracowników ma służbowe komórki (Sedlak & Sedlak)[/wyimek]
Według badań AG Test HR, które objęły zarówno duże, jak i mniejsze firmy, na najbogatsze pakiety dodatków nadal mogą liczyć dyrektorzy i prezesi. Tej grupy nie dotknęły kryzysowe oszczędności. Ponad połowie szefów przysługują służbowe auto i laptop (w dużych firmach to już standard na tych stanowiskach), a prawie trzy czwarte ma firmową komórkę.
Co czwarty z dyrektorów może liczyć na dodatkową opiekę medyczną. Wprawdzie taki sam odsetek osób objętych taką usługą jest wśród kierowników, a jeszcze większy wśród specjalistów (27 proc.), ale zakres opieki rośnie wraz ze stanowiskiem.
Dyrektorzy zazwyczaj korzystają z pakietów VIP, czyli rozbudowanej oferty obejmującej także rodzinę i dużo droższej od standardowych zestawów. Te ostatnie, skierowane zwykle do szeregowych pracowników, nawet w czasach cięć kosztów zyskują na popularności.
Jak wynika z danych AG Test HR, o ile w ubiegłym roku dodatkową opiekę medyczną oferowało na szeregowych stanowiskach tylko 4 proc. firm, to w tym roku ten odsetek wzrósł do 14 proc. Z kolei wśród specjalistów ten skok był ponad dwukrotny.
Wyraźny wzrost popularności dodatkowej opieki medycznej i dodatkowych ubezpieczeń na życie wykazuje też raport Sedlak & Sedlak. Według niego na popularności zyskują także benefity związane ze sportem i rekreacją.
Jak jednak ocenia Piotr Palikowski, firmy dużo ostrożniej decydują się teraz na wprowadzanie nowych dodatków, nawet jeśli wcześniej miały takie plany. Potwierdza to Marek Kamola, wiceprezes firmy Benefit System, która oferuje firmom pracownicze karty MultiSport. Według niego stali klienci nie rezygnują z tego wydatku, ale nowych odbiorców jest mniej niż przed rokiem.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=a.blaszczak@rp.pl]a.blaszczak@rp.pl[/mail]
[ramka][link=http://www.kariera.pl/wynagrodzenia/pokaz] Lista wynagrodzeń Polaków [/link][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA