Orzecznictwo

Kiedy wygasa opłata adiacencka

Fotorzepa, MW Michał Walczak
O zachowaniu trzyletniego terminu do ustalenia opłaty adiacenckiej rozstrzyga data doręczenia decyzji nieostatecznej
Nie musi to być – chociaż tak brzmiały niejednokrotnie sądowe wyroki – decyzja ostateczna.
[b]Siedmioosobowy skład Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. I OPS 4/09)[/b] wyjaśnił kwestię liczenia terminu do wygaśnięcia opłaty adiacenckiej. Właściciel lub użytkownik nieruchomości płaci ją gminie za wzrost wartości nieruchomości w wyniku inwestycji w infrastrukturę albo scalenia lub podziału. Zgodnie z art. 145 ust. 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=F7B80D248BFC70E0699D8528C2FB01D2?id=175872]ustawy o gospodarce nieruchomościami[/link] ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w ciągu trzech lat. Potem należność wygasa. Żaden przepis nie określa jednak, czy decyzja o ustaleniu opłaty musi być ostateczna czy wystarczy decyzja nieostateczna, wydana przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Rozbieżne są też wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych i NSA rozpatrujących skargi.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu prokurator rejonowy w Ostrzeszowie zaskarżył rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu. Umorzyło ono postępowanie o ustalenie opłaty adiacenckiej dla właścicieli nieruchomości w Doruchowie z powodu upływu trzyletniego terminu. WSA podzielił pogląd KIO, że do takiej daty musi zostać wydana decyzja ostateczna; nie wystarczy ta z pierwszej instancji. Właścicielom posesji w Doruchowie doręczono w tym terminie jedynie decyzję wójta, od której się odwołali. Opłata więc wygasła i nie można jej wymierzyć. Prokurator złożył skargę kasacyjną. NSA uznał, że ze względu na rozbieżną sądową wykładnię i praktyczne znaczenie tej formalnej kwestii wątpliwości powinien rozstrzygnąć skład siedmioosobowy. Ten orzekł, że opłata adiacencka może być określona w ciągu trzech lat decyzją nieostateczną. Nie musi być ostateczna. Wystarczy zatem decyzja wójta, burmistrza czy prezydenta miasta wydana przed upływem trzyletniego terminu. Nie może ona być wykonana przed ewentualnym wniesieniem odwołania, ale do zachowania terminu wystarczy. Nie jest to bowiem podatek, lecz danina publiczna, która może być skuteczna, jeżeli staje się ostateczna nawet po upływie trzech lat. Inne stanowisko prowadziłoby do różnego traktowania podmiotów w zależności od tego, czy wnoszą odwołanie czy też nie – stwierdził NSA.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL