Służba zdrowia

Kolejny lek ratujący życie zniknął z aptek

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Nikt nie może zmusić koncernów, by regularnie dostarczały farmaceutyki. Hydrocortyzonu - leku na astmę stosowanego też przy zapaleniu płuc nie będzie w sprzedaży jeszcze prawie miesiąc
– Od miesiąca nie mam hydrocortyzonu – opowiada kierowniczka apteki przy ul. Długiej w Krakowie.
Leku tego używają m.in. astmatycy, zgłaszają się po niego chorzy z zapaleniem płuc. Często bezskutecznie. Hydrocortyzonu nie będzie jeszcze prawie miesiąc. – Lek dostarczymy odbiorcom 15 sierpnia – zapowiada Marek Wójcikowski, prezes Jelfy. [wyimek]12 tys. leków jest na polskim rynku. Coraz częściej brakuje tych, które trudno zastąpić [/wyimek]
Substancja do produkcji leku, którą fabryka sprowadza z zagranicy, nie spełniła kryteriów jakości. – Złożyliśmy reklamację. Takie sytuacje mogą się zdarzać – tłumaczy Wójcikowski. Problem w tym, że w Polsce, z różnych zresztą powodów, zdarzają się wyjątkowo często. W śląskich aptekach w ostatnich miesiącach brakowało dwóch leków rozrzedzających krew i zapobiegających zawałom – clexane i fraxiparyny. Szpitale miały w tym roku problem z kupieniem corhydronu, który jest podstawowym lekiem ratującym życie przy ostrych atakach alergicznych. Skandal na międzynarodową skalę wywołał niedawny brak leku, który zwalcza prątki gruźlicy. – Za kilka miesięcy zobaczymy, czy zagrożenie epidemiczne przełożyło się na większą liczbę zachorowań – mówi dr Adam Radomyski z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc. W krakowskiej aptece przy Długiej przez dwa miesiące brakowało obniżającego ciśnienie captoprilu. – Dostałam go dzisiaj. To była dla starszych ludzi prawdziwa katastrofa – mówi kierowniczka. Dlaczego? – Przy skokach ciśnienia musiałabym zgłaszać się na zastrzyki. To szalenie uciążliwe – mówi pani Elżbieta z Białegostoku. Niektóre leki aptekarz może wymienić na inne, ale nie wszystkie. – Hydrocortyzon nie ma zamiennika, jaki mógłbym wydać pacjentowi. Musi wrócić do lekarza, który wypisze mu inny, choć podobnie działający farmaceutyk – mówi Grzegorz Kasprowicz, kierownik apteki przy Fabrycznej w Warszawie. Ministerstwo Zdrowia zamiennik hydrocortyzonu dopiero sprowadza z zagranicy. – Trafi do nas 500 opakowań. Mało, ale szukaliśmy po całej Europie – zapowiada Marek Twardowski, wiceminister zdrowia. – Możemy tylko prosić firmy o większą dyscyplinę. Nakładania kar zakazuje nam prawo unijne – dodaje Twardowski. – Państwo sobie z problemem nie radzi. A pacjenci nie mogą biegać po aptekach, szukając swoich leków – mówi Krzysztof Przystupa, szef Rady Aptekarskiej z Lublina.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL