Podatki lokalne

Od kiosku na targowisku zapłacisz podatek od nieruchomości, nie opłatę targową

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Jeśli kiosk znajduje się na targowisku, płacenie podatku od nieruchomości zwalnia handlującego w nim od innego obciążenia na rzecz gminnego fiskusa, które może być znacznie dolegliwsze - z opłaty targowej
[b]– Czy gmina ma prawo żądać podatku od nieruchomości od punktu handlowego w postaci kiosku gazetowego typu Ruch, usytuowanego na bloczkach fundamentowych na targowisku?
Czy ma prawo żądać od niego opłaty targowej?[/b] – pyta czytelnik DF. Odpowiedź na pierwsze pytane brzmi tak, a na drugie – nie.
[srodtytul]Podatek od budowli[/srodtytul] Kiosk w świetle [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8739B1A200211FFC92E7F9EFE969ACF5?id=182297]ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych[/link] (dalej upol) jest budowlą, a nie budynkiem. Nie jest bowiem trwale związany z gruntem, nie ma fundamentów. Podatek od nieruchomości obciąża budowle, jeśli są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. A tak jest w tym wypadku. Podatek ten płaci się od wartości budowli. Wynosi on 2 proc. wartości rocznie. Jeśli przedsiębiorca amortyzuje daną budowlę, to przy obliczaniu podatku przyjmuje się wartość ustaloną na 1 stycznia danego roku stanowiącą podstawę obliczania amortyzacji niepomniejszoną o odpisy amortyzacyjne. Jeśli budowla została już całkowicie zamortyzowana, będzie to wartość z 1 stycznia roku, w którym dokonany został ostatni odpis amortyzacyjny. Jeśli budowla nie jest amortyzowana, a tak się dzieje, gdy przedsiębiorca rozlicza się z fiskusem w formie karty podatkowej, podstawę, od której wylicza się podatek, stanowi wartość rynkowa określona przez podatnika. Urząd może zakwestionować tę wartość, jeśli odbiega ona od wartości rynkowej. [srodtytul]Nie ma opłaty[/srodtytul] [b]Gmina nie może natomiast żądać, choćby kiosk był usytuowany na terenie targowiska, dodatkowo opłaty targowej.[/b] Wynika to jednoznacznie z art. 16 upol. Zapisano w nim, że osoby i inne podmioty dokonujące sprzedaży na targowiskach są zwolnione z opłaty targowej, jeżeli są podatnikami podatku od nieruchomości w związku z przedmiotami opodatkowania położonymi na targowisku. Takim przedmiotem są m.in. budynki i związane z prowadzeniem działalności gospodarczej budowle, w tym typowe kioski zlokalizowane na różnych targowiskach i bazarach, barakowozy, pawilony sprzedaży ulicznej, kontenery niepołączone trwale z gruntem (bez fundamentów). [b]Ponieważ obciąża je podatek od nieruchomości, w konsekwencji handlujący w nich korzystają ze zwolnienia z opłaty targowej[/b] (por. Leonard Etel, Sławomir Presnarowicz, Grzegorz Deuter, „Podatki i opłaty lokalne, podatek rolny i leśny, komentarz”, wyd. ABC, Warszawa 2008, str. 406; „Podatki i opłaty lokalne, podatek rolny, podatek leśny, orzecznictwo sądów administracyjnych w sprawach podatkowych”, LexisNexis, Warszawa 2007, str. 230; wyrok WSA w Warszawie z 8 listopada 2004 r., III SA 3507/03). [srodtytul]Mniejsze obciążenie dla przedsiębiorcy[/srodtytul] Jest to w sumie dla przedsiębiorców handlujących na targowiskach w tego rodzaju obiektach korzystne. Takie bowiem tymczasowe obiekty nie mają z reguły dużej wartości i podatek od nieruchomości wynoszący w skali roku 2 proc. nie obciąża specjalnie kieszeni przedsiębiorcy. Inaczej może być z opłatą targową, płatną według stawki dziennej. Maksymalna jej stawka w 2009 r. może sięgać aż 658,49 zł. Oczywiście rady gmin przy ustalaniu konkretnych stawek obowiązujących w poszczególnych gminach z reguły nie przekraczają granic zdrowego rozsądku. [srodtytul]Gdyby było inaczej[/srodtytul] Trzeba jednak zaznaczyć, że w kwestii zakwalifikowania – dla celów podatków i opłat lokalnych – kontenerów, kiosków oraz innych podobnych tymczasowych obiektów budowlanych jako budowli pojawiają się także inne poglądy niż tu przedstawione (zob. Gerard Dźwigała, [link=http://www.rp.pl/artykul/321207.html]„Czy podatek od nieruchomości obciąża ruchomości”[/link], DF z 18 czerwca 2009 r.). Według nich w świetle upol takie obiekty, ze względu na brak trwałego związania z gruntem, w ogóle podatkowi od nieruchomości nie podlegają. To oznaczałoby w konsekwencji, że sprzedający w nich na targowisku są co do zasady obowiązani do uiszczania opłaty targowej za każdy dzień, w którym kiosk jest otwarty.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL