Świat

Papież opuścił szpital po operacji

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Benedykt XVI trafił do szpitala po tym, jak przewrócił się w wakacyjnym domu w Les Combes w Alpach. Konieczna była operacja pękniętego nadgarstka.
Benedykt XVI przebywał w szpitalu w mieście Aosta na północy Włoch. Papież wszedł do szpitala o własnych siłach. Źródła szpitalne podały, że papież został poddany prześwietleniu nadgarstka, a następnie przeszedł pełne badania kontrolne.
Według najnowszych informacji przekazanych przez agencję prasową ANSA, Benedyktowi XVI zoperowano nadgarstek prawej ręki. Kość pękła po tym, jak papież przewrócił się w nocy w swoim pokoju w wakacyjnym domu w Les Combes w Alpach, gdzie przebywa na urlopie od poniedziałku. Po poślizgnięciu się oraz przewróceniu papież nie stracił przytomności ani nie poczuł się źle. Natychmiast został zbadany przez kardiologa, przebywającego z nim na wakacjach.
Operację przeprowadzono z miejscowym znieczuleniem, była konieczna, ponieważ stwierdzono pęknięcie nadgarstka z przemieszczeniem. Papież musiał czekać na zabieg, gdyż sala operacyjna była zajęta. Osobisty papieski lekarz Patrizio Polisca powiedział, że Benedyktowi XVI po zabiegu założono gips. Chirurg Amedeo Emmanuel Mancini, który przeprowadził zabieg operacyjny, stwierdził, że Benedykt XVI odzyska pełną sprawność w prawej dłoni i będzie mógł grać na fortepianie i pisać. Papież spędził w szpitalu sześć godzin. Wyjeżdżając ze szpitala, pozdrowił czekających na niego dziennikarzy lewą ręką. Był uśmiechnięty i w wyraźnie dobrej formie.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL