Azbest z "Rotterdamu" musiał odpłynąć

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Wyrok NSA zakończył głośną sprawę holenderskiego transatlantyku s\s "Rotterdam", któremu nakazano opuszczenie polskich wód morskich
Nakaz dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni był uzasadniony zagrożeniem zanieczyszczenia Bałtyku z powodu odpadów azbestu znajdujących się na statku – [b]orzekł NSA (sygn. II OSK 1018/08)[/b].Właściciel statku, firma Rederij de Rotterdam B. V., domagała się unieważnienia tej decyzji i uzyskała korzystne dla siebie orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Dzisiaj NSA, rozpatrując skargę kasacyjną ministra infrastruktury, uchylił wyrok WSA i oddalił skargę armatora złożoną wcześniej do WSA. Rozwiewa to też rachuby na odszkodowanie za straty spowodowane wykonaniem nakazu.[srodtytul]Odkrycie na pokładzie [/srodtytul]Statek został przyholowany do Gdańska w lutym 2006 r. na remont, polegający na usunięciu w sumie około 2 tys. ton azbestu użytego do jego budowy. Straż Graniczna odkryła jeszcze worki z 500 t odpadów azbestowych wwiezione bez zgłoszenia. Dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni nakazał natychmiastowe opuszczenie przez statek pols...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL