Film

Kino w lecie: jednak się kręci

„Trick” Jana Hryniaka. Na zdjęciu: Henryk Talar (z prawej)
Materiały Promocyjne
Mimo kryzysu kilka ekip filmowych wyjeżdża w lipcu i sierpniu na zdjęcia. Powstają głównie komedie i obrazy sensacyjne
Lato to czas filmowców. Wiadomo: słoneczna pogoda, dzień długi, wygodnie się kręci w plenerze. Dlatego w lipcu i sierpniu ekipy zwykle wyjeżdżają na plan. W tym roku kryzys sprawił, że wiele zespołów, które szykowały się do rozpoczęcia zdjęć, przełożyło termin pierwszego klapsa. Najczęściej aż na przyszły rok. Powód zawsze ten sam: niedopięty budżet, wycofanie się sponsora. Jednak kilka produkcji ruszyło. Na ogół powstają komedie i filmy sensacyjne, które najłatwiej pozyskują inwestorów. Kręcą m.in. Maciej Wojtyszko, Paweł
Sala, Marcin Wrona. A najbardziej zapracowanymi aktorami tego lata będą niewątpliwie Adam Woronowicz i Piotr Adamczyk. [srodtytul]W więzieniu i okolicach [/srodtytul]
Niedawno skończył zdjęcia do "Tricku" Jan Hryniak. Autor nastrojowej "Przystani" tym razem proponuje historię ucieczki z więzienia dwóch inteligentów odsiadujących wysokie wyroki. W rolach głównych wystąpili Piotr Adamczyk, Marian Dziędziel, Andrzej Chyra, Jerzy Trela. – Nie będzie to komedia sensacyjna – mówi reżyser, który wkrótce zacznie montaż filmu. – Raczej polskie political fiction. Trwają zdjęcia do debiutu reżyserskiego znanego dramatopisarza Pawła Sali. "Matka Teresa od kotów" zapowiadana jest jako "opowieść o dwóch braciach, którzy w brutalny sposób zamordowali swoją matkę". Obok Ewy Skibińskiej i Mariusza Bonaszewskiego występują m.in. Mateusz Kościukiewicz i nagrodzony w ostatni weekend w Karlowych Warach 16-letni Filip Garbacz. W środowisku przestępców toczy się też akcja nowego filmu Marcina Wrony "Chrzest". Scenariusz został oparty na prawdziwej historii chłopaka z prowincji, który po kryminalnym epizodzie w rodzinnym miasteczku przenosi się do Warszawy. Chce uciec od zła, zmienić życie. Próbuje też odciągnąć od mafii swego dawnego przyjaciela. W obsadzie Adam Woronowicz, a partnerują mu młodzi aktorzy: Paweł Tomaszewski, Tomasz Schuchardt i Natalia Rybicka. [srodtytul]Komedie w modzie [/srodtytul] W Beskidach pracuje ekipa "M20" Macieja Wojtyszki. – Szykowałem się do tego filmu dwa lata, ale na końcowe przygotowania miałem niewiele czasu, bo decyzja o rozpoczęciu zdjęć zapadła 22 czerwca. W dwa tygodnie udało nam się znaleźć plenery i potwierdzić obsadę. Piotr Adamczyk i Adam Woronowicz zagrają w niej dwóch braci, którzy przyjeżdżają do rodzinnej wsi na pogrzeb ojca. Stary człowiek przekazał fundacji dom i ziemię. Ale w stodole został samochód – Warszawa M20, który kiedyś należał do kardynała Wojtyły. Wojtyszko przyznaje, że obsada nie jest przypadkowa. Woronowicz (filmowy Popiełuszko) i Adamczyk (Karol Wojtyła) to dodatkowy żart w tej śmieszno -gorzkiej historii dojrzewania do zrozumienia świętości. "Mogłem sobie na to pozwolić, bo obaj są świetnymi aktorami" – mówi Wojtyszko. Komedią "Milczenie jest złotem" debiutuje w fabule dokumentalistka Ewa Pytko. Bohaterką jej filmu jest pracująca w radiu dziewczyna, która przygotowuje ilustracje dźwiękowe audycji i spotów reklamowych. Pewnego dnia ona sama... traci głos. – To jest opowieść o odzyskiwaniu głosu – twierdzi reżyserka. – Fizycznie i metaforycznie. Nie mogąc mówić, Inga zaczyna uważniej słuchać otaczającego ją świata, poznaje lepiej siebie i odkrywa miłość swojego życia. W rolach głównych występują Aneta Todorczuk-Perchuć i Jan Wieczorkowski. Komedię kręci również Patryk Vega, twórca "PitBulla". Ale producenci do czasu oficjalnej konferencji prasowej nie zdradzają szczegółów. [srodtytul]Ambitnie o powstaniu warszawskim [/srodtytul] W Warszawie trwają zdjęcia do "Sierpniowego nieba". Ireneusz Dobrowolski, twórca dokumentu "Portrecista", łączy opowieść o powstaniu z akcją osadzoną we współczesnej Polsce. W rolach głównych występują m.in. Emilian Kamiński, Krzysztof Kolberger, Anna Nehrebecka i Anna Romantowska. W filmie zobaczymy również idoli młodzieżowej sceny hiphopowej – Roberta Darkowskiego, rapera z grupy Molesta Ewenement, i Hemp Gru oraz jego przyjaciół. – Zamierzam zrealizować pierwszy od czasu zniesienia cenzury film o powstaniu warszawskim dedykowany szerokiej widowni. "Sierpniowe niebo" nie jest oceną powstania. Raczej spojrzeniem na wartości i ideały młodych warszawiaków z roku 1944 z dzisiejszego punktu widzenia – zapowiada Dobrowolski. Jesienią zaczną pracę dwaj mistrzowie kina. Jan Jakub Kolski szykuje się się do zekranizowania wojennych opowiadań Włodzimierza Odojewskiego. W "Wenecji" opowie o dojrzewaniu, marzeniach i wojnie widzianej oczami dzieci. Z kolei Juliusz Machulski zbiera ekipę i obsadę filmu "Kołysanka". Akcja tej czarnej komedii ma się toczyć na Mazurach, we wsi, z której w tajemniczych okolicznościach znika jeden z mieszkańców. W rolach głównych wystąpią Robert Więckiewicz i Małgorzata Buczkowska. Wiele produkcji, w tym również dawno zapowiadane nowe filmy Waldemara Krzystka, Piotra Trzaskalskiego czy Władysława Pasikowskiego, przesunęło się na dalsze terminy.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL